Przypomnijmy, że na początku sierpnia Charlie Watts przeszedł w Londynie pilną operację. "The Sun" informowało, że została wykonana ona po tym, jak muzyk przeszedł rutynową kontrolę lekarską.
Z powodu hospitalizacji muzyk ogłosił, że nie weźmie udziału w nadchodzącej trasie The Rolling Stones (sprawdź!, otwiera się w nowym oknie). Zastąpi go Steve Jordan, na co nalegał sam Watts. Perkusista w tym czasie miał udać się na kilkutygodniową rekonwalescencję.
24 sierpnia przekazano informację, że 80-letni Charlie Watts zmarł w szpitalu w Londynie. Wiadomość zasmuciła miliony fanów na całym świecie. Wielu z nich zaczęło się zastanawiać, czy trasa "No Filter" nie zostanie odwołana.
"Koncerty The Rolling Stones się odbędą zgodnie z planem" - potwierdził promotor.
Amerykańska część tournee "No Filter", pierwotnie przełożona z powodu pandemii koronawirusa, rozpocznie się 26 września w St. Louis. W sumie legendarna grupa ma zagrać w 12 miastach.
Charlie Watts (1941 - 2021)
24 sierpnia w wieku 80 lat zmarł Charlie Watts, jeden z najlepszych perkusistów na świecie oraz członek The Rolling Stones.








Charlie Watts był jednym z trzech muzyków The Rolling Stones - obok wokalisty Micka Jaggera i gitarzysty Keitha Richardsa - który zagrał na wszystkich płytach. Po raz ostatni pojawił się na scenie w sierpniu 2019 r. w Miami.
Charlie Watts i jego miłość do koni. Archiwalne zdjęcia z wizyt w Janowie Podlaskim
Charlie Watts z The Rolling Stones i jego żona Shirley Ann Shepherd uwielbiają konie. Często pojawiali się na dorocznej aukcji koni arabskich - Pride of Poland w Janowie Podlaskim. W kwietniu 2016 r. pani Watts zdecydowała o zabraniu swoich klaczy z Janowa, po tym gdy w stadninie padły jej dwa inne konie. Zobacz archiwalne zdjęcia z wizyt perkusisty The Rolling Stones w Janowie Podlaskim.

















