Reklama

Cardi B wydała fortunę na klip "WAP". Wszystko z powodu testów na koronawirusa

Ponad 100 tysięcy dolarów na testy dla ekipy technicznej oraz dla występujących w klipie wydała Cardi B przed realizacją teledysku "WAP", w którym gościnnie pojawiły się m.in. Megan The Stallion i Kylie Jenner.

Cardi B i Megan Thee Stallion w klipie "WAP"

7 sierpnia do sieci trafił nowy singel Cardi B "WAP" (sprawdź!), w którym gościnnie zarapowała Megan Thee Stallion.

Reklama

Wspólny numer gwiazd wyprodukował duet Ayo & Keyz. Za klip, który błyskawicznie podbił Youtube'a (102 miliony wyświetleń w ciągu 10 dni) odpowiada Colin Tilley . Oprócz raperek pojawiają się w nim m.in.: Kylie Jenner, Normani, Rosalia, Rubi Rose, Sukihana oraz Mulato.

Raperka kilka dni po premierze klipu przyznała, że wydala sporo pieniędzy na to, aby mieć pewność, że każdy na planie jest zdrowy i bezpieczny.

Podczas kręcenia obowiązywał rygorystyczny reżim sanitarny, a dodatkowo raperka zapłaciła za testy na koronawirusa dla wszystkich zaangażowanych w tworzenie klipu. "Wydaliśmy 100 tysięcy dolarów jedynie na testy. Wszyscy na planie zostali przetestowani" - przyznała.

Cardi dodała też, że na planie nie pojawiły się dzikie koty, które widać w teledysku. "Te sceny nagraliśmy oddzielnie ze względów bezpieczeństwa" - mówiła raperka, ale przy okazji zdradziła, że zgodziła się na sceny z wężem. "Byłam naga, a on na mnie sikał" - wypaliła.

Klip "WAP" wywołał kilka pomniejszych skandali. Carol Baskin zarzuciła raperkom idealizację dzikich kotów jako zwierząt domowych, prawicowy publicyści oburzali się na zbyt wulgarny język gwiazd, w sieci pojawiła się też petycja, aby z nagrania usunąć epizod Kylie Jenner.        

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Cardi B | Megan Thee Stallion | Kylie Jenner

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje