Reklama

Babyshambles: Futbolowy hymn

Pete Doherty, ulubieniec brytyjskich brukowców, napisał hymn dla swojej ulubionej drużyny piłkarskiej Queen's Park Rangers. Lider Babyshambles ma nadzieję, że niezatytułowany jeszcze utwór zostanie odtworzony podczas finału Pucharu Anglii. Doherty nie wątpi bowiem w zwycięstwo Rangersów w tych rozgrywkach.

Do napisania hymnu dla QPR "sprowokował" Pete'a fakt, że piłkarze jego ulubionego zespołu wybiegają na boisko przy dźwiękach kompozycji słynnego Michaela Nymana.

Reklama

"Plus dla Nymana, że napisał ten numer. Ale ja skomponowałem moją piosenkę dużo wcześniej i chcę ją zagrać, gdy QPR zdobędą Puchar Anglii. On może jedynie nagrać coś na drugą stronę singla" - jak zwykle bezczelny Doherty skomentował sytuację.

"Będę wierny mojej drużynie na zawsze. To silniejsze niż związek z kobietą. Jeżeli moja dziewczyna zdradzi mnie z moim kumplem, to ją rzucę. Ale gdy menedżer QPR przespałby się z moją przyjaciółką, to wciąż kibicowałbym drużynie" - obrazowo opowiada Pete.

"W młodości pisywałem do fanzinu QPR. Siadałem na pustym stadionie za bramką, zapalałem skręta i wyciągałem mój notatnik. A mój najbardziej romantyczny moment w życiu miał miejsce, gdy z dziewczyną zakradłem się do szatni piłkarzy i ukradłem im parę spodenek".

Nie wiadomo jeszcze, kiedy fani talentu Doherty'ego i zespołu Queen's Park Rangers będą mieli okazję usłyszeć hymn. Już 14 listopada do sklepów trafi natomiast debiutancka płyta Babyshambles "Down In Albion".

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Libertines | Puchar Anglii | Glasgow Rangers | park | Queen | hymn | Babyshambles

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje