Reklama

Reklama

Andrzej Kosmala na grobie Krzysztofa Krawczyka: Krzysiu modlimy się za ciebie

Grób Krzysztofa Krawczyka w Grotnikach pod Łodzią regularnie odwiedzany jest przez fanów zmarłego piosenkarza. Andrzej Kosmala, jego przyjaciel i wieloletni menedżer, opublikował najnowsze zdjęcia z cmentarza.

Gró Krzysztofa Krawczyka w Grotnikach

Andrzej Kosmala był menedżerem i przyjacielem Krzysztofa Krawczyka przez ostatnie 47 lat.

Kosmala przyznał, że ostatnie słowa Krawczyka, jakie mu powiedział - "prowadź wodzu" - wciąż są aktualne i nadal zamierza dbać o dobre imię swojego przyjaciela.

W mediach społecznościowych regularnie publikuje nowe wpisy na temat wokalisty, który zmarł 5 kwietnia w wieku 74 lat.

Przy różnych okazjach odwiedza też grób w Grotnikach, pokazując zdjęcia, na których widać, że fani przynoszą kwiaty, rysunki, palą znicze.

Reklama

"Krzysiu modlimy się za Ciebie i dla Ciebie! Rysiek i Andrzej" - to opis do jednego z ostatnich zdjęć, na którym towarzyszy mu Ryszard Kniat, współtworzący z nim K&K Studio.

Andrzej Kosmala został menedżerem Krzysztofa Krawczyka w 1974 r., rok po jego odejściu z grupy Trubadurzy. Do śmierci piosenkarza byli w zasadzie nierozłączni - spędzali ze sobą i z rodzinami również czas prywatny.

W latach 60. i 70. menedżer był m.in. dyrektorem Estrady Poznańskiej. To właśnie Kosmala opiekuje się interesami wokalisty, pomaga ustawiać koncerty, wyjazdy, występy i nagrania w K&K Studio w Poznaniu, które założył z wspomnianym Ryszardem Kniatem, muzykiem i producentem, szefem grupy Krzysztof Krawczyk Family i realizatorem nagrań.

Kniat (muzyka) razem z Kosmalą (teksty) byli autorami wielu piosenek legendarnego wokalisty.

W 2010 r. menedżer razem z piosenkarzem wspólnie napisali jego biograficzną książkę "Życie jak wino".

W grudniu 2020 r. premierę telewizyjną miał dokumentalny film "Krzysztof Krawczyk - całe moje życie". Kosmala wystąpił w filmie i był też konsultantem scenariuszowym.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy