Reklama

Andrew Lloyd Webber apeluje do Donalda Trumpa. Chodzi o jego kampanię wyborczą

Twórca muzyki do najbardziej kasowych musicali w historii, Andrew Lloyd Webber, apeluje do Donalda Trumpa, by ten nie używał więcej piosenki "Memory" z "Kotów" w swojej kampanii wyborczej.

Andrew Lloyd Webber i Betty Buckley na premierze filmu "Koty" w grudniu 2019 r.

Sir Andrew Lloyd Webber dołączył do długiej listy artystów, którzy nie życzą sobie, by ich kompozycje grano na wiecach prezydenta Donalda Trumpa walczącego o reelekcję w jesiennych wyborach w USA.

Reklama

Już wcześniej gospodarzowi Białego Domu pogrozili palcem Neil Young, Rihanna, Pharrell Williams czy zespoły QueenThe Rolling Stones. Z listy utworów, które były tłem muzycznym jego wieców, znikły takie hity jak "Rockin' in the free world", "Don't stop the music", "Happy", "We are the champions" i "You can't get always want you want".

Współpracownicy Webbera w oficjalnej korespondencji skierowanej do sztabu Trumpa, zwrócili się, by na wiecach politycznych prezydenta nie sięgano po najbardziej znany utwór z musicalu "Koty", czyli "Memory". Ta nostalgiczna piosenka pojawia się w kulminacyjnym momencie sztuki. Sztabowcy Trumpa korzystali z niej od 2017 r.

Wcześniej Webbera w kwestii skierowania apelu do Trumpa, ponaglała Betty Buckley, aktorka, która zagrała główną rolę Grizabelli w pierwszej broadwayowskiej inscenizacji "Kotów".

 

PAP/INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Andrew Lloyd Webber | Donald Trump

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje