Reklama

Reklama

Nie szanują zmarłego muzyka?

Do urzędu miasta wpłynęły cztery listy od mieszkańców Zwięczycy. Ich autorzy mieszkają przy ul. Tadeusza Nalepy. Żaden z nich nie godzi się na tę nazwę - czytamy w "Gazecie Wyborczej".

Do ratusza piszą niezadowoleni z nadanej ich ulicy nazwy. Chodzi o imię Tadeusza Nalepy, wybitnego muzyka, nazywanego ojcem polskiego bluesa. Ten wywodzący się z Rzeszowa, zmarły w marcu 2007 roku artysta został patronem ulicy w Zwięczycy.

"Autorzy tych pism nie uzasadniają swojej decyzji. Piszą tylko, że chcą, aby ich domy otrzymały adresy przy ul. Podkarpackiej" - mówi "Gazecie" Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

Urzędnicy są zdziwieni sprawą:

"Przecież inicjatywa nazwania ulicy imieniem Nalepy wyszła od samych mieszkańców" - mówią.

Reklama

"Taki wniosek wpłynął albo w przeddzień sesji, albo w dniu obrad" - dodaje Zbigniew Sebzda, dyrektor wydziału geodezji urzędu miasta.

Gazeta Wyborcza
Dowiedz się więcej na temat: muzyka | muzyka. | Tadeusz Nalepa | Nie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje