Wokalista The Cure, Robert Smith przyznał w ostatnim wywiadzie, że okładka nachodzącej płyty zatytułowanej "Songs Of A Lost World" ma za sobą bardzo ciekawą i intrygującą historię.
Jaka historia kryje się za okładką nowego albumu The Cure?
Okładka zainspirowana była rzeźbą słoweńskiego artysty Janeza Pirnata, na którą Robert Smith trafił zupełnym przypadkiem. Znajdowała się ona w podarowanej mu w 2021 roku książce: "Kiedy otworzyłem książkę, zobaczyłem tę głowę, jakby wyłaniającą się ze skały. Od razu poczułem, że to idealna okładka dla albumu. Jest to piękny przedmiot, który rezonuje z całą koncepcją albumu".
Co ciekawe, w dniu, w którym Smith odkrył twórczość Pirnata, rzeźbiarz zmarł. Jak podkreślił muzyk, śmierć artysty w kontekście okładki i płyty nadała niesamowitej głębi materiałowi, który opowiada o śmierci i stracie.
Rzeźba trafiła do prywatnej kolekcji Smitha po skontaktowaniu się z żoną zmarłego artysty.
Pierwsza od 16 lat płyta studyjna The Cure wydana zostanie 1 listopada 2024 roku.









