Colin Farrell zagra Ozzy'ego?
Hollywoodzki gwiazdor Colin Farrell, partner Alicji Bachledy-Curuś, szykowany jest ponoć do roli Ozzy'ego Osbourne'a w biograficznym filmie o zwariowanym rockmanie.
Informację o zaangażowaniu Farrella podał Perez Hilton, najsłynniejszy bloger Hollywood. Jego zdaniem aktor podpisał już kontrakt do tego filmu, choć sam Ozzy wspominał, że w obsadzie chętnie by zobaczył nieznanego aktora rodem z jego rodzinnego Birmingham.
"Colin pije, pali i romansuje z kobietami. Do bycia prawdziwą gwiazdą rocka brakuje mu tylko dużego tatuażu na przedramieniu" - twierdzi informator Pereza Hiltona.
Z kolei Sharon Osbourne w roli swojego męża chętnie widziałaby innego gwiazdora Hollywood - Johnny'ego Deppa. Wiadomo jednak, że aktor znany z serii "Piraci z Karaibów" ma gęsto zapisany kalendarz i nie planuje wystąpić w filmie o Ozzym. Co ciekawe, Farrell spotkał się z Deppem na planie filmu "Parnassus: Człowiek, który oszukał diabła". Wówczas, wraz z Judem Law, zastąpili zmarłego przedwcześnie Heatha Ledgera.
Filmowa biografia ma być adaptacją książki "I Am Ozzy", którą wokalista Black Sabbath napisał wraz z Chrisem Ayresem.
Czytaj także: