Reklama

Amy Winehouse dołączyła do Klubu 27

Keith Richards, gitarzysta The Rolling Stones, powiedział kiedyś, że jeśli się przebrnie przez ten nieszczęsny 27. rok życia, to dalej będzie już z górki. Amy Winehouse ta sztuka się nie udała...

Brytyjska wokalistka dołączyła tym samym do słynnego Klubu 27, a więc grupy artystów, którzy zmarli w wieku 27 lat.

Reklama

Okazuje się, że nieszczęsne fatum 27. roku życia wciąż złowieszczo grzmi nad karierami artystów, którzy przez rockandrollowy styl bycia stanęli nad przepaścią.

Dlaczego? - to pytanie lubi być stawiane w sytuacjach przedwczesnej śmierci. Jest to pytanie nie o wyniki autopsji, ale o mechanizm sprawiający, że artyści stają się autodestruktywni.

Zbyt wrażliwi, by znieść rzeczywistość taką, jaka jest? Zbyt słabi, by udźwignąć sławę? Zbyt zuchwali, by słuchać ostrzeżeń? Zbyt ciekawi, by odmówić sobie podróży przez odmienne stany świadomości? Zbyt rozczarowani światem, by się z nim bratać?

Oto najważniejsze postaci Klubu 27:

Brian Jones. Założyciel The Rolling Stones, gitarzysta, multiinstrumentalista. Miał 27 lat i 125 dni. Utonął we własnym basenie z powodu "nieszczęśliwego wypadku", jak oficjalnie podano. Badania zwłok wykazały powiększoną wątrobę i serce wskutek nadużywania alkoholu i narkotyków.

Jimi Hendrix. Uznawany za najwybitniejszego gitarzystę wszech czasów. Miał 27 lat i 295 dni. Udusił się własnymi wymiocinami po tym, jak zmieszał dużą ilość wypitego podczas imprezy wina z dziewięcioma tabletkami nasennymi (zalecana dawka - jedna pigułka przed snem).

Janis Joplin. Ikona hipisowskiego rocka. Miała 27 lat i 258 dni. Przedawkowała heroinę. Diler nie poinformował wokalistki o tym, że przekazuje jej wyjątkowo mocną partię narkotyku. Z tego powodu zmarło wtedy jeszcze kilku innych jego klientów.

Czytaj także: Janis Joplin: Niezapomniana perła

Jim Morrison. Legendarny frontman The Doors. Miał 27 lat i 207 dni. Wokół tej śmierci powstało wiele niejasności. Nie wykonano autopsji ciała artysty. Jako przyczynę śmierci podano nagłe zatrzymanie akcji serca. Biografowie artysty łączą jego śmierć z silnym uzależnieniem od alkoholu - Morrison wypijał wtedy po dwie, trzy butelki whisky dziennie.

Czytaj także: Jim Morrison wiecznie żywy

Kurt Cobain. Lider Nirvany, kultowa postać muzyki lat 90. Miał 27 lat i 44 dni. Popełnił samobójstwo, strzelając sobie w głowę ze strzelby. Wcześniej wstrzyknął sobie dużą ilość heroiny. "Nie mam już w sobie ani krzty pasji, więc pamiętajcie - lepiej spłonąć niż blaknąć powoli. Pokój, miłość, empatia" - napisał wokalista w liście pożegnalnym.

Czytaj także: Tragiczny portret Kurta Cobaina

Amy Winehouse. Znakomita brytyjska wokalistka soulowa o niepowtarzalnym głosie. Miała 27 lat i 312 dni.

Zobacz Amy w utworze "Love Is A Losing Game":

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje