Reklama

Sara May: "Kuba macał Iwonę"

Kolejny wpis obrażającej wszystkich i wszystko blogerki-piosenkarki Sary May dotyczy tym razem Kuby Wojewódzkiego.

Choć najnowsza płyta wokalistki o kuszącym tytule "Erotic Soul" sprzedaje się słabo, to Sara May nie daje o sobie zapomnieć. Kilka dni temu skrytykowała Dodę, teraz ją chwali, bo "nie dała się sprowadzić do parteru" Kubie Wojewódzkiemu. W tej pozycji - według Sary - znalazła się inna piosenkarka, Iwona Węgrowska.

Reklama

"Dawno nie oglądałam programu Wojewódzkiego. Przed chwilą włączyłam telewizor i najpierw był Linda, a potem na ostatnie kilka minut Iwona Węgrowska" - pisze Sara.

"Rozmowa z Iwoną była dość krótka i dotyczyła jedynie jej biustu. Co za poniżenie dla osoby, która potrafi śpiewać. Iwona została sprowadzona do roli pierwszej lepszej panienki, która do zaoferowania ma właściwie tylko biust. Właściwie to sama dała się do takiej roli sprowadzić. Niestety. On macał Iwonę po tyłku, a ona zamiast się szanować i palnąć go po ryju, cieszyła się nie wiadomo z czego. Trzeba mieć zasady" - czytamy.

"Kuba robi sobie z ludźmi co chce, ale czy ci ludzie nie mogliby czasem pomyśleć i nie dawać robić z siebie głupszych niż są? Właściwie jest to dość częste zjawisko, że piosenkarki i aktorki idą do niego na wywiad i dają sobą pomiatać. Jedynie Doda miała honor i jak pamiętacie nie dała się sprowadzić do parteru" - przypomina Sara.

"Kuba lubi przekraczać granice: obmacywać panienki i całować się z nimi (jak kiedyś z aktoreczkami z filmu Lejdis), ale... kobiety nie dawajcie się! Takie łatwe jesteście? Dajecie się obmacywać pierwszemu lepszemu facetowi !? Za grosz godności. Za grosz zasad" - pisze piosenkarka.

Sprawdź profil Sary May w serwisie Muzzo.pl.

Zobacz teledyski wokalistki na stronach INTERIA.PL.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: maca | macanie | piosenkarki | Kuba | Sara | Sara May

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje