Reklama

Kim jest gwiazdka Macieja Miecznikowskiego?

Podczas sobotniego występu zespołu Macieja Miecznikowskiego w "Bitwie na głosy" uwagę przykuwała 26-letnia Ania Pryłowska.

- Ania, ty jesteś urodzona na scenę. Masz performance nie tylko w głosie, ale też w ruchu. Masz wrażliwość w skórze, pod skórą, wszystko - nie mogła się nachwalić wokalistki Alicja Węgorzewska.

Reklama

Wokalna reprezentacja Gdyni wykonała w czwartym odcinku "Bitwy..." kultowy utwór "Bohemian Rhapsody" grupy Queen. Jedną z solowych partii dostała właśnie Pryłowska, na co dzień dziennikarka i... śpiewaczka operowa.

Ani nie brakuje doświadczenia scenicznego, ponieważ regularne występuje w Bydgoskiej Operze. Dotychczas można ją było oglądać w takich spektaklach jak "Tosca", "Traviata" czy "Nabuco". Dlatego Miecznikowski nie zastanawiał się nad tą decyzją ani chwili.

Wokalistka czuje się w "Bitwie na Głosy" jak w domu także ze względu na to, że od wielu lat jest chórzystką. Lubi pracę zespołową i wspólne śpiewanie. Jak mówi, spodobała jej się formuła programu.

26-letnia artystka ukończyła wydział wychowania muzycznego na Uniwersytecie w Bydgoszczy. Gra na flecie poprzecznym oraz na fortepianie. Jej talent wokalny oraz wyjątkową wrażliwość doceniła swego czasu Kayah. Ania wygrała program "Szansa na Sukces", śpiewając przebój "To nie jest ptak".

Na co dzień Pryłowska jest dziennikarką działu informacji bydgoskiej telewizji regionalnej. Dotychczas pracowała w newsroomie, z dala od kamer.

Zobacz rzeczony występ grupy Macieja Miecznikowskiego:


"Bitwa na głosy" - zobacz nasz raport specjalny!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: kim | Maciej Miecznikowski | Bitwa na Głosy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje