Reklama

Joanna Moro: Fatalna sprzedaż płyty. Nie ma mowy o trasie

Po katastrofalnym występie na festiwalu w Opolu Joanna Moro nie wyruszy w trasę z przebojami Anny German. Co więcej, wokalistka zarzeka się, że nigdy nie miała takich planów.

"Nie miałam w planach żadnych koncertów ani spotkań z fanami" - oznajmiła Joanna Moro w rozmowie z magazynem "Flesz".

Reklama

Tym samym wokalistka ucięła spekulacje na temat planowanego, mimo opolskiej kompromitacji, tournee.

Prasa donosiła, że aktorkę kuszono gwiazdorskimi stawkami - po kilkadziesiąt tysięcy złotych za jeden występ.

Ostatecznie jednak wokalistka nie zdecydowała się na trasę, do czego zapewne przyczynił się występ w Opolu.

W międzyczasie zdążyła się natomiast ukazać płyta o wszystko mówiącym tytule "Piosenki Anny German". Przeboje słynnej piosenkarki wykonują na tym albumie Joanna Moro, Olga Szomańska i Agnieszka Babicz (z tym że nazwisko Joanny Moro jest na okładce wybite największą czcionką).

Album okazał się jednak klapą i ani razu nie trafił na listę 50 najlepiej sprzedających się płyt w Polsce. Furorę zrobiły za to albumy z przebojami Anny German w oryginalnym wykonaniu.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Joanna Moro | Anna German | trasa | porażka | sprzedaż płyt

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje