Reklama

Ich Troje: Ania trzyma kciuki

Do końca września Ania Świątczak (po rozstaniu z mężem wróciła do swojego panieńskiego nazwiska) ma występować na koncertach z Ich Troje. Michał Wiśniewski ma nadzieję, że do połowy października w zespole będzie już nowa wokalistka.

- Jeżeli chodzi o marzenia to oczywiście zawsze można znaleźć coś więcej i zapragnąć czegoś więcej, ale myślę, że te podstawy udały mi się w życiu - podsumowuje w rozmowie z INTERIA.PL Ania Świątczak.

Reklama

Wokalistka nie chce jednak komentować swojego rozstania (dokumenty rozwodowe zostały już złożone) z liderem zespołu Ich Troje, Michałem Wiśniewskim.

- Michał... to jest w ogóle zupełnie inna rzecz, to jest zupełnie między nami i absolutnie nie mam zamiaru ani słowa na ten temat powiedzieć - ucina krótko wokalistka. Przypomnijmy, że para pobrała się w 2006 roku i ma dwójkę dzieci: Etiennette Annę (4 l.) i Vivienne Viennę (2,5 l.).

W lipcu pojawiła się informacja o tym, że Ania zakończyła współpracę z Ich Troje. Chwilę później okazało się, że rozstała się z Michałem Wiśniewskim także na płaszczyźnie prywatnej.

Z zawodowych spraw wokalistki dowiadujemy się również, że zakończył się jej solowy projekt Aniqua, z którym zadebiutowała pod koniec 2009 roku płytą "Aniqua".

- Nagraliśmy płytę, projekt został, zamknięty, dla mnie to było spełnienie marzeń, bo chciałam mieć coś swojego, gdzie muzycznie to będzie odpowiadało temu, co tam gdzieś w duszy gra i to się wydarzyło.

- Muzyka jest też takim nałogiem, z którego się nie da tylko ze względu na jakieś okoliczności zrezygnować, więc mam nadzieję, że jesienią pokażemy coś, bo właśnie jestem teraz z chłopakami na sali prób, przygotowujemy materiał i będzie to coś zupełnie nowego - zdradza nam wokalistka.

Pomimo planów Ani związanych z kontynuacją solowej kariery i definitywnym rozstaniem z Ich Troje, Wiśniewscy ustalili, że wspólnie dokończą zaplanowaną na 2010 rok trasę koncertową.

- Umówiliśmy się, że tą trasę dogramy w składzie oryginalnym, potem nie wiem, co się tam wydarzy - o tym na pewno zdecyduje Michał. Trzymam za nich mocno kciuki, na pewno nie rozstajemy się w takich okolicznościach, które nie pozwoliłyby się spotkać przy okazji jakiegoś jubileuszu czy spotkania z fanami - podsumowuje Ania w rozmowie z INTERIA.PL.

O tym, jak wygląda sytuacja w Ich Troje, na oficjalnej stronie zespołu poinformował Michał Wiśniewski:

"Są opcje, zgłoszenia napływają... przeróżne :-). Ogłosimy to niebawem oficjalnie. Mamy nadzieję do połowy października przedstawić Wam nową twarz w zespole. A później... studio, od listopada, Jacek cały czas pisze utwory. Zdecydowanie będzie z czego wybrać 16 kawałków, które w marcu 2011 zaprezentujemy Wam na naszej kolejnej, dziewiątej już płycie" - zapowiada.

Zobacz teledyski Ich Troje na stronach INTERIA.PL.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Ich Troje | kciuk | wokalistka | Michał Wiśniewski | Anna Świątczak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama