Do sieci trafiło pierwsze wideo Harry'ego Stylesa od lat! Fani już spekulują
W 2023 r. Harry Styles zakończył swoją spektakularną trasę "Love On Tour" i udał się na przerwę. Do tej pory nie zapowiedział nowej muzyki ani swojego powrotu na scenę. Kilka dni temu w sieci pojawiło się jednak wideo, które dało fanom nadzieję. Muzyk opublikował w serwisie YouTube pierwszy od lat klip, przedstawiający nagranie live ze swojego ostatniego koncertu we Włoszech. Zagrał wówczas dla publiczności poruszającą balladę "Forever, Forever", a swoją przemową zapewnił, jak silna więź łączy go ze słuchaczami. Czy to zapowiedź nowej, nadchodzącej niedługo ery Stylesa?

Harry Styles to wokalista obecny na scenie od 15 lat. Zyskał rozpoznawalność już jako nastolatek - dzięki udziałowi w brytyjskim "X-Factor" i dołączeniu do One Direction. Boysband złożony z pięciu młodych chłopaków stał się fenomenem na skalę światową i po zakończeniu talent-show osiągnął ogromne sukcesy. Po kilku latach - niedługo po tym, gdy Zayn Malik opuścił formację - muzycy postanowili zawiesić swoją działalność. Od ponad dekady Styles próbuje więc swoich sił solowo.
Trzy lata temu Harry Styles udał się na przerwę. Odsunął się od muzyki i skupił na sporcie
Ostatni album Harry'ego Stylesa - "Harry's House" - ukazał się na rynku w 2022 r. Później artysta promował materiał z krążka koncertując po całym świecie w ramach trasy "Love On Tour". Tournee zakończyło się w lipcu 2023 r., a piosenkarz udał się wówczas na zasłużoną przerwę. Fani żartowali sobie, że zaszył się w domu i nie wychodzi, bowiem rzadko przyłapywany był nawet przez paparazzich. Jednocześnie liczyli na to, że spędza dużo czasu w studiu nagraniowym, tworząc nową muzykę.
W międzyczasie Styles skupił się jednak na aktywności fizycznej. Od dawna trenował bieganie, lecz w minionym roku udało mu się wreszcie osiągnąć rekordowe wyniki. Przygodę z maratonami rozpoczął na początku roku w Tokio. We wrześniu spróbował swoich sił jeszcze w Berlinie, gdzie udało mu się osiągnąć czas poniżej trzech godzin. To wynik, którym może pochwalić się naprawdę niewielu biegaczy i niejeden zawodowiec by mu pozazdrościł.
Jakiś czas temu o Stylesie zrobiło się głośno w sieci również przez to, że zaczął pokazywać się publicznie z Zoe Kravitz - cenioną aktorką, a prywatnie córką legendy rocka, Lenny'ego Kravitza. Do mediów trafiały zdjęcia ze wspólnych spacerów pary, podczas których nie szczędzili sobie czułości. Mimo to muzyk ani aktorka do tej pory nie potwierdzili oficjalnie doniesień na temat łączącego ich uczucia.
Harry Styles opublikował pierwszy od lat klip! Piosenkę "Forever, Forever" zaśpiewał premierowo na finałowym koncercie z trasy
Wreszcie, po trzech latach od ostatnich działań muzycznych Stylesa, na jego oficjalnym profilu w serwisie YoTube pojawiło się premierowe nagranie. 27 grudnia artysta rozpoczął odliczanie, a po jego zakończeniu opublikował wideo zatytułowane "Forever, Forever". Klip przedstawia grupę młodych fanów, którzy szykują się do jednego z koncertów z trasy "Love On Tour", która zakończyła się 22 lipca 2023 r. w RCF Arena w Reggio Emilia, we Włoszech - po dwóch intensywnych dla piosenkarza latach. Wszystkie występy z trasy zgromadziły ponad 5 mln widzów na całym świecie i pozwoliły byłemu członkowi One Direction zarobić 617 mln dolarów.
W nagraniu widzimy następnie Harry'ego Stylesa na scenie, grającego na fortepianie poruszającą balladę. Utwór "Forever, Forever" napisany został specjalnie dla włoskiej publiczności i - jak przyznał sam gwiazdor - nikt wcześniej go nie słyszał. To właśnie tą piosenką artysta pożegnał się ze słuchaczami, udając się na kilkuletnią przerwę.
Klip kończy się napisem "WE BELONG TOGETHER", którym Styles podkreśla, jak silna więź łączy go z fanami. Co ciekawe - nagranie nie zawiera przemowy, którą artysta wygłosił tamtego pamiętnego wieczoru. Zwrócił się wówczas do publiczności, dziękując za nieustanne wsparcie. Docenił społeczność i bezpieczną atmosferę, którą udało się stworzyć jego miłośnikom podczas "Love On Tour". Podkreślił, że nie mógłby występować, gdyby nie zaangażowanie swoich słuchaczy, a każdy wieczór na scenie to dla niego nowa przygoda.
W sieci pojawiły się spekulacje. Nowe wideo oznacza powrót Harry'ego Stylesa na scenę?
Na razie nie wiadomo, czy nagranie z areny w Reggio Emilia to jedynie sentymentalny powrót do pamiętnego tournee "Love On Tour" i znak od piosenkarza, że nie zapomniał o swoich fanach, czy może jest to zapowiedź nowej ery muzyka. Styles nie zabrał głosu w swoich mediach społecznościowych i nie ogłosił jeszcze potencjalnych nadchodzących premier. Mimo to fani już zdążyli się nakręcić - w ciągu dwóch dni klip obejrzano aż 3 mln razy! Wielu z nich ma teorię, że wideo to początek powrotu artysty na scenę.




![Madison Beer "locket": jak przedłożyć wspomnienie nad smutek? [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000M7LV7B4P5KJX2-C401.webp)




