Dawid Kwiatkowski odnalazł ją po długich poszukiwaniach! "Poznałem niesamowicie wartościową, ciepłą i poukładaną osobę"
Dawid Kwiatkowski niedawno ogłosił, że szuka swojego fana numer jeden. Po opublikowaniu tegorocznego Spotify Wrapped postanowił sprawić niespodziankę najwierniejszemu słuchaczowi i osobiście się z nim spotkać. Ogłosił, że poszukiwania zakończyły się sukcesem, a szczęściarą okazała się Natalia, którą muzyk zaprosił na spotkanie na jarmarku bożonarodzeniowym w Warszawie.

Wraz z początkiem grudnia jedna z najpopularniejszych muzycznych platform streamingowych - Spotify - tradycyjnie zaprezentowała podsumowanie roku dla swoich użytkowników. Wyczekiwane przez słuchaczy Wrapped zrobiło niemałe zamieszanie także wśród artystów. Wielu z nich poznało statystyki dotyczące swojej twórczości i mogło dowiedzieć się, które z piosenek czy albumów są najchętniej słuchanymi przez fanów. Najczęściej odtwarzanym w Polsce artystą 2025 r. został Mata, a piosenką, która podbiła serca naszych rodaków został "Dom nad wodą" autorstwa Pezeta i Auera.
Dawid Kwiatkowski chciał poznać swoją fankę numer jeden
Tegoroczne Spotify Wrapped zainteresowało także Dawida Kwiatkowskiego, który postanowił podziękować swojemu najwierniejszemu fanowi. Za pomocą mediów społecznościowych ogłosił, że szuka osoby, która według platformy streamingowej słuchała jego muzyki najczęściej ze wszystkich. Chciał przygotować dla słuchacza numer jeden specjalną niespodziankę.
"Szukam tej jedynki. Bo chciałbym kwiaty kupić. I wziąć na kolację. I podziękować, bo to duża rzecz. Znajdź się proszę" - pisał niedawno artysta w mediach społecznościowych. Pod postem pojawiła się lawina komentarzy, w których fani skorzy byli do pomocy w poszukiwaniach. Wreszcie Kwiatkowski ogłosił, że udało mu się znaleźć swoją najwierniejszą słuchaczkę.
Dawid Kwiatkowski z niespodzianką dla najwierniejszej słuchaczki. Po spotkaniu był niezwykle wzruszony
Fanką numer jeden okazała się Natalia, która słuchała utworów piosenkarza przez 78 tysięcy minut w ciągu mijającego roku. "Czyli w całości piosenka wybrzmiała jakieś 26 tysięcy razy. Poczekajcie, czyli około 70 razy dziennie? Przysięgam, że zadzwoniłem właśnie do przyjaciela i podzieliłem się z nim moim działaniem. Potwierdził, że jest prawidłowe. W takim razie, jest to szaleństwo. Szaleństwo, które kocham" - opisał swoje przeżycia Dawid Kwiatkowski.
Artysta jak obiecał, tak zrobił. Zabrał Natalię na wyjątkowe spotkanie, podczas którego nie tylko oboje świetnie się bawili, lecz także mieli okazję bliżej się poznać. Dla dziewczyny były to pierwsze odwiedziny stolicy, a dla Kwiatkowskiego nie tylko wycieczka po ukochanej Warszawie, lecz także niezapomniane przeżycie i dowód na to, że może liczyć na swoich fanów.
Muzyk nie krył wzruszenia po niespodziankowym spotkaniu. "Poznałem niesamowicie wartościową, ciepłą i poukładaną osobę. Natalia, gdy odprowadzałem Cię na pociąg, żałowałem, że nasze spotkanie się kończy" - relacjonował na Instagramie, zamieszczając kilka zdjęć z wizyty na bożonarodzeniowym jarmarku.











