Reklama

"Bitwa na głosy" już bez Edyty Górniak!

Tym razem z "Bitwą na głosy" pożegnał się zespół Edyty Górniak. Natomiast bezkonkurencyjna jest drużyna Ryszarda Rynkowskiego, która po raz kolejny zdobyła największą ilość głosów.

Zespół Janusza Panasewicz, który tym razem rozpoczął zmagania w telewizyjnym konkursie, wykonał balladę grupa Metallica zatytułowaną "Nothing Else Matters". Alicja Węgorzewska stwierdziła, że Janusz Panasewicz jest wiecznie młody. Poza tym jurorka pochwaliła grającą na skrzypcach Beatę Just, a także solistki, które według słów śpiewaczki "wykorzystały swoje piękne pudła rezonansowe". Sonia Bohosiewicz przyznała, że coraz bardziej zakochuje się w wokaliście... Natomiast Zbigniew Zamachowski dwuznacznie pochwalił atuty solistek z zespołu wokalisty Lady Pank.

Reklama

Ryszard Rynkowski dla swojej drużyny wybrał utwór Stanisława Soyki "Tolerancja". Słynny artysta gościnnie wsparł zespół z Elbląga, akompaniując wokalistom na gitarze akustycznej. "Cudnie, że tak wykonaliście ten utwór. Inna choreografia przy tej piosence byłaby nie na miejscu" - stwierdził Zbigniew Zamachowski. Sonia Bohosiewicz zapytała natomiast 11-letnią Sandrę Elminowską czym jest tytułowa "Tolerancja". "To było bardzo wzruszające" - przyznała Alicja Węgorzewska.

Co ciekawe, jak zdradził prowadzący program Hubert Urbański, wziął on udział w nagraniu oryginalnej wersji "Tolerancji".

"Nie dokazuj" Marka Grechuty to była propozycja zespołu Kamila Bednarka. Sonia Bohosiewicz "zganiła" solistę Damiana Zająca za to, że śpiewał dla niej, a nie dla Alicji Węgorzewskiej. Zbigniew Zamachowski zwrócił uwagę na Kornelię, siostrę Kamila Bednarka. Wcześniej wokalistka nie mogła pojawić się programie, ponieważ miała nogę w gipsie. Alicja Węgorzewska pozwoliła sobie na kolejny motywacyjny monolog.

Drużyna Moniki Kuszyńskiej zaśpiewała przebój "Forget You" Cee Lo Greena. "Jestem pod wrażeniem, a zwłaszcza pod wrażeniem szpagatu" - Zbigniew Zamachowski chwalił wymyślną choreografię zespołu. Alicja Węgorzewska pozwoliła sobie skrytykować solistę Kacpra Andrzejewskiego, który został wytłumaczony, bo śpiewał bez odsłuchu. Jurorka pochwaliła natomiast 17-letnią Monikę Mioduszewską. "Kacper ściął włosy, ale nie odebrało mu sił jak Samsonowi" - skwitowała występ solisty łódzkiej drużyny Sonia Bohosiewicz.

Edyta Górniak wybrała dla swojego zespołu balladę "(Everything I Do) I Do It For You" Bryana Adamsa. "Co mam powiedzieć takiego, czego jeszcze nie mówiłem? Fantastycznie śpiewacie" - komentował Zbigniew Zamachowski, któremu w wykonaniu miłosnego utworu brakowało jednak... uśmiechu duetu solistów. Natomiast Alicja Węgorzewska zaapelowała do wokalistów Edyty Górniak, by "nie szarpali przepony". "Pięknie zaśpiewany utwór" - dodała jurorka.

Poznańska drużyna Meza zaprezentowała przebój Rihanny "We Found Love". "Wy się szykujecie na finał, prawda? Teraz były ognie, to co będzie w następnym odcinku? Bomba?" - zastanawiała się Sonia Bohosiewicz, nawiązując do ognistej scenografii grupy. Aktorka dowcipkowała, pytając jeszcze Zbigniewa Zamachowskiego... czy wie kim jest Rihanna. "Rafał [Sekulak] ma zadatki na Eltona Johna. Natomiast Marcelina [Woźna] musi znaleźć inne miejsce dla swojego głosu. A Ewa [Urban] okazała się być tajną bronią" - oceniała i instruowała solistów Alicja Węgorzewska.

Na koniec ujawniono trzy zespoły, które zdobyły najwięcej głosów telewidzów. Były to grupa Meza (miejsce 3.), drużyna Kamila Bednarka (miejsce 2.) i zespół Ryszarda Rynkowskiego (miejsce 1.).

Z "Bitwą na głosy" pożegnała się drużyna Edyty Górniak.

"Czułam, że dzisiaj odpadniemy" - skomentowała łamiącym głosem wokalistka.

Jak oceniacie wyniki głosowania telewidzów? Czy zespół Edyty Górniak rzeczywiście był najsłabszy w stawce? Czekamy na opinie i komentarze!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: głos | zespół | Edyta Gorniak | bitwa | głosy | Bitwa na Głosy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje