Abraham Quintanilla Jr. nie żyje. Ojciec i menedżer Seleny miał 86 lat
To on jako pierwszy dostrzegł w niej przyszłą gwiazdę i konsekwentnie prowadził ją na szczyt. Po tragicznej śmierci córki przez lata czuwał nad jej muzycznym dziedzictwem. Abraham Quintanilla Jr., ojciec i menedżer Seleny, zmarł 13 grudnia w wieku 86 lat.

Abraham Isaac Quintanilla Jr. był nie tylko głową jednej z najbardziej rozpoznawalnych muzycznych rodzin w historii muzyki latynoskiej, ale także strategiem, który ukształtował karierę Seleny Quintanilli - ikony Tejano i popu lat 90. Informację o jego śmierci przekazał syn, Abraham "A.B." Quintanilla III, w poruszającym wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych.
"Z ciężkim sercem informuję was, że mój tata odszedł dziś" - napisał A.B. na Instagramie, publikując zdjęcie ojca i opatrując je muzyką Pedro Infantego "Cien Años".
Przyczyna śmierci nie została dotąd podana do publicznej wiadomości.
A.B Quintanilla: "Ta strata boli inaczej"
W kolejnym wpisie A.B. Quintanilla podzielił się osobistym wyznaniem, zwracając uwagę na symboliczny i bolesny zbieg okoliczności - dzień śmierci ojca zbiegł się z jego 62. urodzinami.
"Utrata Seleny 30 lat temu wciąż jest dla mnie codzienną walką… ale odejście mojego taty boli inaczej" - napisał. "Czułem się bezpieczny, wiedząc, że jego miłość i wskazówki są zawsze na wyciągnięcie ręki. Teraz tego już nie będzie".
W dalszej części wspomnienia muzyk podkreślił twardy charakter ojca i jego biznesowy instynkt: "Był twardzielem, ale w tej branży trzeba nim być. Tego nauczył mnie i Selenę od samego początku". Jak dodał, myślami jest również przy matce, Marcelli Quintanilli, "która musi żyć z bólem po stracie dziecka i męża".
Od Los Dinos do światowych list przebojów
Zanim stał się menedżerem córki, Abraham Quintanilla Jr. sam próbował swoich sił w muzyce. W latach 70. występował w zespole Los Dinos, doświadczenie sceniczne i realia rynku muzycznego pozwoliły mu jednak szybko rozpoznać wyjątkowy talent najmłodszej córki.
To właśnie on stworzył rodzinny projekt Selena y Los Dinos, w którym Selena była wokalistką, A.B. grał na gitarze basowej, Suzette Quintanilla na perkusji, a mąż Seleny, Chris Pérez, na gitarze prowadzącej. Pod jego kierunkiem Selena przeszła drogę od lokalnej gwiazdy muzyki Tejano w Teksasie do międzynarodowego fenomenu, nagrywając takie przeboje jak "Como la Flor", "Amor Prohibido" czy "Bidi Bidi Bom Bom".
A.B. Quintanilla wspominał w rozmowie z magazynem People, że kluczowa była właśnie muzyczna przeszłość ojca: "Wielu rodziców uważa, że ich dzieci są utalentowane, ale mój tata - jako muzyk - zobaczył coś, czego my jeszcze nie dostrzegaliśmy".
Strażnik dorobku po tragedii
Po śmierci Seleny w marcu 1995 roku z ręki Yolаndy Saldívar, byłej prezeski jej fanklubu, Abraham Quintanilla Jr. przejął rolę opiekuna artystycznego i prawnego jej dorobku. Przez lata nadzorował wydania pośmiertne, projekty upamiętniające oraz adaptacje filmowe i serialowe, w tym głośny serial "Selena: The Series" oraz dokument Netflixa "Selena y Los Dinos: A Family's Legacy".
Około 2016 roku przekazał zarządzanie spuścizną córki Suzette Quintanilli. Saldívar pozostaje w więzieniu; jej ostatni wniosek o zwolnienie warunkowe został odrzucony wiosną tego roku.
Śmierć Abrahama Quintanilli Jr. zamyka ważny rozdział w historii muzyki latynoskiej. Dla jednych był bezkompromisowym menedżerem, dla innych ojcem, który zrobił wszystko, by talent córki został usłyszany na całym świecie. Bez względu na ocenę jego metod, trudno zaprzeczyć, że bez niego fenomen Seleny mógłby nigdy nie zaistnieć w takiej skali.









![Twój, Dawid: Nie chcę być wydmuszką na reklamach [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MJJ0S4GYILGKH-C401.webp)