Nie możecie się doczekać OFF Festivalu? Organizatorzy katowickiego święta muzyki alternatywnej proponują spotkanie na klubowym, wiosennym wcieleniu letniej imprezy. "Będzie bardzo gorąco, bo nadciągają tropikalne brzmienia znad Afryki..." - zachęcają.
ParisTetris to nietypowe "power trio" - Candelaria Saenz Valiente, Marcin Masecki i Macio Moretti - które rozrosło się do kwintetu, więc ma jeszcze większy power. Zaskoczyli fenomenalnym debiutem "Paristetris" (2009 r.), by poprawić w 2010 r. płytą "Honey Darlin" nagraną w Buenos Aires, w przerwie pomiędzy koncertami, a zmiksowaną przez Eddiego Stevensa (byłego klawiszowca Moloko, obecnie aranżera i muzyka koncertowego Roisin Murphy) w jego londyńskim studiu.
ParisTetris to świetne, popowe piosenki osadzone w szlachetnej, ale czasem i łobuzersko swobodnej - szczególnie na żywo - oprawie. Występ na OFF Clubie będzie ich pierwszym koncertem w tym roku i okazją do posłuchania premierowego materiału.
Konono No.1 naprawdę nazywają się L'orchestre folklorique T.P. Konono No1 de Mingiedi. Na koncie mają współpracę m.in. z Björk i Herbie Hancockiem (za wspólne nagrania z nim dostali Grammy), a także płytę, która wprowadziła kongotronikę na alternatywne salony - "Tradi-Mods vs Rockers", gdzie grają wspólnie m.in. z Micachu & The Shapes, Andrew Birdem, Oneidą i Glennem Kotche (Wilco).
Początki grupy sięgają ponoć latach 60., ich pierwsze zachowane nagranie to 1978 rok, ale na Zachodzie dostrzeżono kolektyw z Kinszasy dopiero w połowie ubiegłej dekady. Grają na wymyślonych przez siebie instrumentach muzykę, która jest oryginalną wariacją na temat rytualnych dźwięków Kongo. Po ich koncercie możecie spodziewać się wszystkiego, z niespodziewanymi gośćmi na czele - co doskonale wiedzą wszyscy, którzy pląsali przy Konono dwa lata temu na OFFie.
Odpowiedzialny za projekt Awesome Tapes From Africa Brian Shimkovitz pochodzi z Brooklynu, ale jego zasługi dla popularyzacji afrykańskiej muzyki na scenie niezależnej są trudne do przecenienia. Z wykształcenia jest etnomuzykologiem, z zamiłowania DJ-em, a z przypadku kustoszem nieodkrytej muzyki z Czarnego Lądu. Przegrzebał setki kaset wykonawców, o których istnieniu nikt poza Zimbabwe, Etiopią czy Senegalem nie miał pojęcia i swoimi odkryciami zaczął chwalić się na blogu zatytułowanym właśnie Niesamowite Taśmy z Afryki. To z kolei zaowocowało zaproszeniami na najlepsze festiwale - i my gościliśmy Awesome Tapes From Africa na OFFie, w 2011 roku - gdzie funduje publiczności doskonałą zabawę, połączoną z cenną lekcja historii muzyki, o której nie wiedzieliście, że istnieje.
OFF Club będzie miał miejsce 10 kwietnia w Cafe Kulturalna w Warszawie. Bilety na imprezę kosztują 30 i 40 zł.









