Po przerwie na antenę TVN wróciła 15. edycja "Mam talent"., otwiera się w nowym oknie Popularny show przeszedł spore zmiany - ze starej ekipy w składzie jury pozostała tylko Agnieszka Chylińska. U jej boku pojawili się Julia Wieniawa oraz Marcin Prokop (dotychczas prowadzący "Mam talent"). Rolę prowadzących objęli za to Agnieszka Woźniak-Starak oraz Jan Pirowski z Radia Eska.
Przypomnijmy, że Wieniawa i Prokop zastąpili aktorkę Małgorzatę Foremniak (w jury zasiadała od samego początku, czyli 2008 r.) i tancerza Jana Klimenta.
Zobacz również:
"Mam talent!": Julia Wieniawa udawała, że nie zna swojego kolegi
W sobotnim odcinku jednym z uczestników był zawodowy iluzjonista Maciej Pęda, który startował już w "Mam talent" w 2017 i 2021 r. docierając do półfinałów.
"Specjalizuje się w manipulacjach, bo od zawsze fascynowało go, co może zdziałać własnymi rękoma i umysłem a nie rekwizytem, który wystarczy ładnie 'ograć'" - czytamy na oficjalnej stronie programu.
"Od manipulacji wszystko się zaczęło. Pierwszy iluzjonista był nazywany prestidigitatorem. Dlatego wybrałem tę dziedzinę, bo nawet nie mając przy sobie żadnych gadżetów, jestem w stanie wykonać iluzję, z czym mi się podoba" - opowiadał Maciej Pęda.
Jego występem w obecnej edycji szczególnie mocno była zachwycona Julia Wieniawa.
"Uważam, że jesteś niesamowity, no hipnotyzujesz. Jestem oczarowana. Jesteś urodzonym showmanem i bardzo się cieszę, że tu jesteś" - podkreślała jurorka, która jednak nie dała po sobie poznać, że dobrze zna się z uczestnikiem. Uwagę zwrócili na to dopiero czujni internauci, którzy bez problemu znaleźli wspólne zdjęcia Wieniawy i Pędy.










