Reklama

Reklama

Koncerty Bobby'ego McFerrina w Polsce przełożone

Bobby McFerrin miał wystąpić w Polsce - w Warszawie (28 czerwca) i Poznaniu (29 czerwca) jednak jak poinformowali organizatorzy, koncerty zostały przeniesione na przyszły rok.

Bobby McFerrin potrzebuje odpoczynku

W związku z przedłużającym się procesem leczenia i ogólnym przemęczeniem organizmu, Bobby McFerrin zmuszony jest odwołać i  przenieść na przyszły rok zaplanowane na najbliższych kilka miesięcy występy. Koncerty w Warszawie i Poznaniu, odbędą się w 2017 roku, w tych samych salach.

Zakupione bilety na występy czerwcowe zachowują swoją ważność na nowy termin i nie będzie trzeba ich zwracać lub wymieniać.

"Ze względu na ogromne zainteresowanie czerwcowymi koncertami prosimy o rozważne decyzje związane ze zwrotami, gdyż bilety zwrócone trafią do sprzedaży na nowe daty i mogą się szybko wyprzedać. Osoby, które chcą dokonać zwrotu, mogą je realizować od 16 maja, w punktach ich zakupu za okazaniem potwierdzenia zakupu biletu" - apelują organizatorzy koncertów McFerrina w Polsce. 

Reklama

Bobby McFerrin, nazywany jednym z cudów światowej muzyki, jest zdobywcą 10 nagród Grammy, uznawanym za jednego z najsłynniejszych na świecie innowatorów i improwizatorów wokalnych. Jest też wybitnym dyrygentem, twórcą jednej z najpopularniejszych piosenek końca XX wieku ("Don't Worry, Be Happy"), a także zapalonym rzecznikiem edukacji muzycznej. Jego płyty sprzedały się w nakładzie 20 milionów egzemplarzy, zaś współpraca z takimi artystami jak Yo-Yo Ma, Chick Corea i Herbie Hancock uczyniła z niego prawdziwego ambasadora muzyki klasycznej i jazzu.

Wokalista posiada czterooktawową skalę głosu i szeroki zakres technik wokalnych. Łączy własne pomysły z jazzem, folkiem i muzyką świata - chóralną, a cappella i klasyczną. Jako dyrygent posiada słuch orkiestrowy, przez co jego inwencja wokalna zdaje się nie mieć granic. Potrafi zaśpiewać na przykład zainspirowane trąbką partie w standardzie jazzowym "Round Midnight" albo interpretuje partie fletu i wiolonczeli w dziełach Fauré i Vivaldiego, czy też po prostu tworzy zupełnie nowe brzmienie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL