Reklama

Reklama

Czesław Mozil o incydencie w Liverpoolu

Czesław Mozil trafił pod ostrzał tabloidów i prawicowych mediów po incydencie na jego solowym koncercie w Liverpoolu. Muzyk w wulgarnych słowach wyprosił jedną z uczestniczek, która przeszkadzała innym widzom.

"Czesław Mozil obraża fanów na emigracji?", "Czesław Mozil wyzywał Polaków", "Skandal na koncercie" - takie sensacyjne tytuły możemy przeczytać na łamach "Faktu", "Super Expressu" czy prawicowych serwisach Niezalezna.pl i wPolityce.pl.

Chodzi o koncert w Liverpoolu, który był jednym z ostatnich na solowej trasie po Wielkiej Brytanii. Na swoim facebookowym profilu Czesław Mozil opublikował ponad 2-minutowy filmowy zapis zajścia i przedstawił swoją wersję całego zdarzenia.

"Gdy zaczynałem koncert w Liverpoolu, była totalna cisza i skupienie. 130 osób siedzących i stojących, w milczeniu i z uwagą słuchało występu. Od pierwszego kawałka nie mogłem się skupić, ponieważ dziewczyny po mojej lewej stronie były pijane i głośno ze sobą rozmawiały, co jakiś czas wulgarnie się zachowując. Wielokrotnie zwracałem im uwagę i prosiłem, żeby uszanowały innych słuchaczy. Wiele razy to właśnie publiczność komentowała ich żenujące zachowanie" - zaczyna swój wpis Czesław, który promuje płytę "Księga Emigrantów - Tom I" z października 2014 r.

Reklama

Album zawiera piosenki o marzeniach i realiach związanych z życiem na emigracji i ich weryfikacji przez codzienność. Za muzykę odpowiada Czesław Mozil, zaś teksty napisał poeta Michał Zabłocki. Czesław - sam jest emigrantem, wiele lat spędził w Danii - twierdzi, że "Księga Emigrantów. Tom I" to najważniejszy album w jego dotychczasowym dorobku. W Polsce sporo kontrowersji wzbudził utwór "Nienawidzę cię Polsko".

"Już wiele razy w życiu zlekceważyłem sytuacje, gdzie powinienem był zareagować. Biorę na klatę to, że z wielką przyjemnością powiedziałem kobiecie, żeby wypi***alała, bo kilka razy wcześniej prosiłem ją, oraz jej koleżankę, o szacunek wobec innych. Gdy w pewnym momencie podczas spokojnej piosenki zadzwonił telefon jednej z nich, a ona go odebrała i głośno manifestując, zaczęła rozmawiać, przeszkadzając innym w odbiorze koncertu, to nie mogłem tego dłużej tolerować" - kontynuuje Czesław. Muzyk tłumaczy, że musiał zareagować, ponieważ ta osoba przeszkadzała pozostałym widzom.

"Jest mi bardzo przykro, ale proszę cię, wyp***alaj" - zwrócił się do uczestniczki. Ta nie była mu dłużna: "Co ty wiesz o Polsce, k***a! G***o wiesz!".

Czesław Mozil ujawnił przy okazji, że cała trasa po Wielkiej Brytanii (16 koncertów) została pokryta wpływami z biletów. Podczas pobytu na Wyspach jego ekipa rejestrowała życie emigrantów, z czego powstanie pełnometrażowy film dokumentalny "Wiwat Polonia!".

Post użytkownika Czesław Śpiewa.

Czytaj także:

"Nienawidzę cię Polsko": 500 tys. zł albo pozew!

Czesław się kończy czy dopiero zaczyna?

Zobacz teledyski Czesław Śpiewa na stronach Interii!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Czesław Śpiewa | mozil

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje