Reklama

Wojciech Mann przypomniał wypowiedź Gustawa Holoubka. Nagranie podbija sieć

Wojciech Mann przypomniał fragment programu "Sto pytań do...", w którym Gustaw Holoubek opowiedział, czego boi się najbardziej. Internauci uznali, że nagranie idealnie pasuje do obecnej sytuacji.

Gustaw Holoubek zmarł w 2008 roku

"Sto pytań do..." to program prowadzony przez Annę Grzeszczuk-Gałązkę, w którym goście odpowiadali na pytania dziennikarzy, zgromadzonych w studiu. Jednym z gości nieistniejącego już programu był zmarły w 2008 roku Gustaw Holoubek

Reklama

Odpowiedział m.in. na pytanie, czego boi się najbardziej. "Najbardziej boję się ludzi małych, niezdolnych, nieutalentowanych" - powiedział. 

"Sądzę, że każdy może znaleźć swoje miejsce, że może się spełnić w swoim życiu. Otóż najbardziej boję się tych, którzy nie mając predestynacji, zajmują stanowiska, do których nie są powołani. Bo w tych ludziach małych rodzi się właśnie nikczemność, rodzi się największy obszar nikczemności" - tłumaczył. 

"To oni właśnie czyhają na nas, są podejrzliwi, posądzają nas bez przerwy o coś. Mówiąc już 'Dzień dobry', nie wierzą w to dobre życzenie. Jak mówi Gombrowicz: 'Czuję się sztucznie, bo sytuacja jest sztuczna'. Otóż tego się najbardziej boję - niekompetencji" - stwierdził.

Internauci uznali, że te słowa idealnie pasują do obecnej sytuacji w kraju. "Jak mogliśmy zapomnieć to, co mówił Pan Gustaw. Przecież to były słowa prorocze", "Mądre i jak trafne słowa w dzisiejszej sytuacji" - pisali w komentarzach. 

Inna anegdota związana z Holoubkiem znana jest w całej Polsce. Pewnego dnia Jan HimilsbachZdzisław Maklakiewicz mieli wtoczyć się pijani do klubu SPATIF-u i krzyknąć: "Inteligencja, wyp*******ć!". Po tych słowach, Holoubek wstał i spokojnym tonem powiedział: "Nie wiem, jak państwo, ale ja wyp******am". 

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Gustaw Holoubek | Wojciech Mann | strajk kobiet

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje