Reklama

Reklama

Urszula szczerze o wnuczce. "Zawsze może przyjść do babci"

Współautorka przebojów "Na sen" i "Konik na biegunach" dwa lata temu została babcią. Było to dla niej zwieńczenie marzenia, które miała w sobie od zawsze. Teraz odpowiada o tym, na co może liczyć jej ukochana wnuczka.

Urszula występuje na scenie już od prawie 45 lat

W rozmowie z Faktem gwiazda przyznaje, że jest tą babcią, która przychyli nieba swoim wnukom. 

"Jestem babcią, która kocha rozpieszczać wnusię. Na szczęście mój syn mieszka blisko mnie i przez to malutka wie, że zawsze może przyjść do babci, a u niej w domu może robić to, czego u rodziców jej nie wolno. Na przykład biegać i jeść to, co lubi najbardziej" - cieszy się gwiazda.

61-letnia piosenkarka oprócz bycia babcią tworzy też nową muzykę - ma wiele pomysłów zawodowych, a w ostatnim czasie dzieliła czas między dom a studio nagraniowe. Dlatego też cieszy się, kiedy tylko może zajmować się wnuczką. "Ostatnio miałam bardzo dużo pracy i często byłam poza domem, ale teraz znów mam więcej czasu dla wnuczki" - mówi wokalistka.

Reklama

Urszula wyda nową płytę?

Przy okazji dowiadujemy się od jej menedżera Tomasza Kujawskiego, że gwiazda obawia się, że w tym roku podobnie jak w 2020 nie będzie mogła grać wielu koncertów. 

"Ale my nie zmarnowaliśmy tego czasu, bo udało się nam nagrać i płytę świąteczną i wznowić starsze albumy, a w najbliższym czasie ukaże się płyta 'Urszula i Jumbo', czyli materiał nagrany po powrocie piosenkarki z USA, który nigdy w Polsce nie był dotąd wydany. Taki więc rarytas szykujemy dla fanów i dla nas" - powiedział w rozmowie z Faktem menedżer piosenkarki. 

Dodał, że Urszula pracuje nad nowym albumem, który powstawał w ubiegłym roku. Nieznana jest zbliżona data premiery wydawnictwa.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Urszula | pop

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje