Reklama

Reklama

Supernaładowani! Cinemon z nowym utworem "Supercharged"

Niepohamowane ambicje, loty w kosmos, nowe odkrycia, inwestycje i sto wątków jednocześnie – oto szybka diagnoza stanu cywilizacji i własnej głowy w najnowszym singlu krakowskiego trio Cinemon. Zobacz teledysk do piosenki "Supercharged"!

Niepohamowane ambicje, loty w kosmos, nowe odkrycia, inwestycje i sto wątków jednocześnie – oto szybka diagnoza stanu cywilizacji i własnej głowy w najnowszym singlu krakowskiego trio Cinemon. Zobacz teledysk do piosenki "Supercharged"!
Krakowski zespół Cinemon z nową piosenką /Michał Wójcik /materiały promocyjne

Cinemon wraca z nową piosenką. W dzisiejszym świecie wszyscy jesteśmy supernaładowani. Uciekamy do przodu, angażując się w nowe projekty, po to by nie musieć stawiać czoła temu, co za nami. Takie są oczekiwania: młody dynamiczny zespół, deadline’y i asapy. Marchewka, do której nigdy nie dobiegniemy, bo gdy już się wydaje, że tam jesteśmy, pojawia się kolejny nieuchwytny cel, wymagający jeszcze większego poświęcenia. O tym jest właśnie "Supercharged" - najnowsza piosenka grupy.

Cinemon - "Supercharged". Zobacz teledysk!

"Numer jest z jednej strony bardzo prywatny - opowiada o tym, jak się czuję we własnej głowie, bo mam przerost ambicji i nie umiem odpuścić" - opowiada Michał Wójcik, lider zespołu. 

Reklama

"Jednocześnie mam wrażenie, że jest uniwersalny - że widzę to samo szaleństwo i bieg do przodu w oczach ludzi. Wszyscy w tym jesteśmy, cały świat - indywidualnie i w skali makro. Na dodatek nie umiem tego jednoznacznie skrytykować - czuję, że mi to szkodzi, ale nadal biegnę. Robienie rzeczy na stu wątkach na raz jest uzależniające. Myślę, że punkt docelowy tej gonitwy nie będzie niczym dobrym, ale nikt nie wie jak to przerwać. To właśnie my - supernaładowani" - dodaje.

W odróżnieniu od większości utworów Cinemon wyprodukowanych samodzielnie, tym razem za produkcję zarówno singla, jak i nadchodzącej płyty, odpowiada Piotr Grzegorowski - gitarzysta i producent wrocławskiej grupy Monsieur Premiere.

"Znamy się od lat, jeszcze z wczesnych koncertów Cinemona, które Piotrek z ekipą odwiedzali. W pewnym momencie sami zaczęli nagrywać rzeczy, którymi się totalnie jaraliśmy. Korciła nas produkcja stadionowa, ale wybraliśmy podwrocławską szopę. Surowość jak zwykle zwyciężyła" - tłumaczy Wójcik.

Z kolei autorem szalonego wideo obrazującego  tę gonitwę jest youtuber, producent teledysków i muzyk, Wojtek Szumański.

"Wojtek posiada specyficzne poczucie humoru, które zresztą widać w jego piosenkach i teledyskach. Pomyślałem, że potrzebujemy czegoś równie niedorzecznego, tylko mocniej, szybciej i jeszcze bardziej absurdalnie. Wojtek powiedział: proszę bardzo" - wspomina gitarzysta.

"Supercharged" to pierwszy z kilku singli zapowiadających płytę, która ujrzy światło dzienne w 2023 roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy