Reklama

Skargi do KRRiT za materiał "Dzień Dobry TVN" o Jungkooku z BTS. Adam Feder zwolniony z programu

Nie milkną echa skandalu wokół materiału "Dzień dobry TVN" na temat Jungkooka, wokalisty koreańskiego zespołu BTS. Stacja przeprosiła, ale na nadawcę wpłynęły już skargi do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji - informuje serwis Wirtualnemedia.pl.

Andrzej Sołtysik i Anna Kalczyńska prowadzą "Dzień dobry TVN"

W grudniu 2019 roku firma TC Candler zaprezentowała ranking 100 najprzystojniejszych twarzy świata. Wyboru dokonali niezależni krytycy. Zwycięzcą okazał się 22-letni wokalista grupy BTS (posłuchaj!), Jungkook. Piosenkarz w tyle zostawił m.in. Shawna Mendesa, Jasona Momoę i Jensena Acklesa.

Reklama

Ranking odbił się szerokim echem, a niemal miesiąc po całej publikacji, temat doczekał się reportażu i dyskusji w "Dzień Dobry TVN".

Wydźwięk materiału i niewybredne komentarze wygłaszane na antenie dotyczące wokalisty szybko spotkały się z oburzeniem zgromadzonych na Twitterze fanów k-popu i zespołu BTS.

"Jeżeli spodziewają się państwo na czele stawki na przykład Brada Pitta czy George'a Clooneya, to może państwa czekać spora niespodzianka. (...) Najprzystojniejszym mężczyzną świata jest Jungkook - więc właśnie, nic nam to nazwisko nie mówi. Twarz, powiedziałabym... niespecjalnie bardzo męska, prawda? (...) Włosy zakładam, że farbowane" - stwierdziła prezenterka Anna Kalczyńska.

Fani mieli też zarzuty do ulicznej sondy przeprowadzonej przez dziennikarza Adama Federa, który pytał przypadkowe osoby o urodę Koreańczyka. "W uchu noszą kolczyki. Tak, moja krowa też ma kolczyk", "Facet to musi być facet, a kobieta - kobieta! A tutaj nie wiadomo, jak to jest" - można było usłyszeć.

Fani zespołu wypomnieli również pomylenie wokalistów. Reporter w trakcie sondy pokazywał napotkanym osobom J-Hope'a a nie Jungkooka (sprawdź!). Pomylono też wiek artysty.

Niemal natychmiast powstał hasztag #dziendobrytvnisoverparty, pod którym zniesmaczeni internauci punktują oburzający materiał. Mocno zorganizowani fani BTS szybko zainteresowali tematem media w Korei Południowej.

O całej sytuacji napisały także media w całej Polsce. Stacja TVN zdecydowała się wystosować komentarz z przeprosinami dla fanów grupy i gatunku k-pop.

"TVN i Discovery przepraszają Pana Jeona Jung-kooka, Pana Junga Ho-seoka, pozostałych członków i fanów zespołu BTS oraz K-popu, a także wszystkich, których uraził materiał wyemitowany w 'Dzień Dobry TVN' w dniu 28 stycznia br. oraz zachowanie prowadzących to wydanie programu. Wydźwięk audycji był całkowicie niezgodny z wartościami, które wyznajemy jako firma. Dlatego rozpoczęliśmy wewnętrzne postępowanie wyjaśniające w tej sprawie. Zapewniamy, że dołożymy wszelkich starań, aby podobne sytuacje nie powtórzyły się w przyszłości" - mogliśmy przeczytać w oświadczeniu opublikowanym w środowe popołudnie (29 stycznia).

To nie koniec sprawy - według informacji branżowego serwisu Wirtualnemedia.pl powołującego się na Plejadę TVN zakończył współpracę z Adamem Federem. Na swoich dotychczasowych stanowiskach pozostają prowadzący wtorkowe wydanie programu Anna Kalczyńska i Andrzej Sołtysik, a także wydawca Magdalena Kowalik-Nóżka. Sama stacja nie komentuje tych doniesień.

Na Twitterze Anny Kalczyńskiej pojawiły się przeprosiny podpisane przez nią i Andrzeja Sołtysika.

"Jest nam ogromnie przykro, że nasze słowa zostały odebrane jako rasistowskie czy ksenofobiczne. Z całą mocą pragniemy Państwa zapewnić, że nie kierowały nami takie pobudki. Nie mieliśmy świadomości, że nasza opinia dotycząca estetyki zostanie tak szeroko zinterpretowana. Rozumiemy jednak, że wyszło bardzo niezręcznie więc bijemy się w piersi" - napisali dziennikarze "DDTVN".

Rzeczniczka prasowa Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Teresa Brykczyńska przekazała portalowi Wirtualnemedia.pl, że do urzędu wpłynęły cztery skargi na nadawcę. "Zarzuty dotyczyły dyskryminujących, obraźliwych komentarzy pod adresem zwycięzcy rankingu "100 najprzystojniejszych mężczyzn świata", którym został koreański piosenkarz Jeon Jungkook. Wszystkie skargi były napisane w języku polskim" - informuje Teresa Brykczyńska.

INTERIA.PL/Wirtualnemedia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje