Reklama

Reklama

Scissor Sisters: Olani przez gitarzystę Pink Floyd

Jake Shears, wokalista nowojorskiej formacji Scissor Sisters, w ostrych słowach skrytykował decyzję Davida Gilmoura, gitarzysty Pink Floyd, o odwołaniu wspólnego występu w Nowym Jorku. "Ćwiczyłem bardzo długo moją partię wokalną, ale na kilka godzin przed koncertem zdecydowano, że nie będzie żadnych gości. Olali mnie!" - żali się piosenkarz.

Przypomnijmy, że Scissor Sisters wsławili się własną wersją klasycznego utworu Pink Floyd "Comfortably Numb" z albumu "The Wall". W dużej mierze ten singel przyczynił się do niesamowitego sukcesu debiutu "Nożyczek".

Właśnie "Comfortably Numb" Jake miał wykonać wraz z Davidem Gilmourem podczas solowego koncertu gitarzysty w Nowym Jorku. Shears nie ukrywa, że jako fan Pink Floyd był niesamowicie podekscytowany perspektywą występu u boku idola.

Reklama

"Pink Floyd pomogli nam zacząć karierę. Spotkaliśmy ich w Londynie podczas koncertu Live 8 i byli bardzo sympatyczni" - opowiada Jake.

"A na początku tego roku mój menedżer powiedział mi, że Dave Gilmour chciałby, bym zaśpiewał z nim Comfortably NumbRadio City Music Hall w Nowym Jorku. Popłakałem się ze wzruszenia! Kocham ten utwór!".

"Ćwiczyłem bardzo długo moją partię wokalną, ale na kilka godzin przed koncertem zdecydowano, że nie będzie żadnych gości. Olali mnie! Świnie" - komentuje decyzje Davida Gilmoura i menedżmentu gitarzysty Pink Floyd.

"To najgorsza rzecz w życiu, jaką mogli mi zrobić. Szczerze mówiąc, nienawidzę ich za to. To jakby zabrać dziecku lizaka. Moja mam kupiła nawet bilety lotnicze, by mnie zobaczyć" - dodaje rozgoryczony Shears.

A już 18 września do sklepów trafi drugi album Scissor Sisters zatytułowany "Ta-Dah". Promuje go teledysk "I Don't Feel Like Dancing". Portal INTERIA.PL jest patronem medialnym wydawnictwa.

Zobacz teledyski Scissor Sisters na stronach INTERIA.PL!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje