Reklama

Samantha Fox pokaże swoją drogę na szczyt. Zaprosi do serialu Sharon Stone?

Gwiazda lat 80. Samantha Fox chce stworzyć serial opowiadający o jej karierze. Wokalistka przyznała, że chciałaby, aby w produkcji w głównej roli pojawiła się Sharon Stone.

Samantha Fox znów zdobędzie popularność?

Samantha Fox zaczynała karierę jako modelka topless w brytyjskiej gazecie "The Sun" - zwrócono na nią uwagę, gdy zajęła drugie miejsce w konkursie na dziewczynę roku w "The Sunday People" (startowało ok. 20 tysięcy amatorek). Dzięki zdobytej wówczas popularności (po latach wybrano ją "dziewczyną ze strony 3 wszech czasów") mogła podpisać kontrakt z wytwórnią muzyczną.

Reklama

Fox w wieku 20 lat zrezygnowała z pozowania do zdjęć w "The Sun" i rozpoczęła karierę wokalną. W latach 1986-88 wydała trzy płyty: "Touch Me", "Samantha Fox" i "I Wanna Have Some Fun", które odniosły spory sukces.

Udało jej się umieścić trzy single w Top 10 brytyjskiej listy przebojów: "Touch Me (I Want Your Body)", "Do Ya, Do Ya (Wanna Please Me)" oraz "Nothing's Gonna Stop Me Now". W USA dobrze sobie radził także "Naughty Girls (Need Love Too)". W sumie na całym świecie sprzedała ponad 30 mln płyt.

Szczyt jej popularności to koniec lat 80., w kolejnych dekadach jednak zupełnie przepadła. Dlatego też wokalistka obecnie wpadła na pomysł, w jaki sposób przypomnieć o sobie szerszej publiczności.

Fox zdradziła, że jest obecnie w trakcie rozmów z producentami, którzy mają stworzyć serial o jej barwnej karierze. W głównej roli gwiazda lat 80. widzi natomiast Sharon Stone.

"W mojej koncepcji serialu są trzy różne Samanty - dzieciak, dziewczyna, która pozowała topless i ta najstarsza. Chciałabym, aby teraźniejszą mnie zagrał ktoś pokroju Sharon Stone. Byłabym tym zachwycona, to byłoby znakomite" - mówiła i dodała, że do drugiej roli powinna zostać zatrudniona modelka, która będzie potrafiła śpiewać.

Próby powrotu na szczyt wokalistki muszą jednak chwilę poczekać, bo gwiazda obecnie skupia się na sprawach prywatnych i przygotowywaniu ślubu. Fox związana jest z Lindą Olsen, z którą zaręczyła się w lutym 2020 roku.

Wokalistka na organizację ceremonii czekała do zniesienia w Wielkiej Brytanii ograniczeń pandemicznych.

"Zrobimy duże, tradycyjne wesele, na którym pojawią się nasi bliscy i znajomi, ale nie będzie wielu celebrytów. Znam kilku, z którymi jestem blisko i  zaproszę tylko tych, którzy pomagali mi i byli przy mnie przez wszystkie lata kariery" - dodała.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Samantha Fox

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje