Rush gra covery!
Znane kanadyjskie trio Rush przygotowało dość niezwykłą płytę, zatytułowaną "Feedback". Znajdą się na niej wyłącznie nowe wersje rockowych klasyków z lat 60., a pochodzących z repertuaru takich wykonawców, jak Cream, The Who, Buffalo Springfield czy The Yardbirds. Obecnie muzycy grupy przygotowują się do kolejnego światowego tournee.

Geddy Lee, Alex Lifeson i Neil Peart obchodzą właśnie 30. rocznicę powstania Rush i z tej okazji postanowili zorganizować dużą trasę koncertową. Jak ujawnił w ub. roku w rozmowie z INTERIA.PL gitarzysta Alex Lifeson, zespół po raz pierwszy w swej historii miał wyjechać na trasę koncertową nie mając nowej płyty.
- Naprawdę musimy jeszcze nad tym pomyśleć. Z powodu tej rocznicy musimy dać fanom coś specjalnego - powiedział wówczas Lifeson.
Okazało się, iż najprostszym wyjściem jest nagranie 8 nowych wersji rockowych klasyków z lat 60. Wybrali utwory, które słuchali będąc nastolatkami - ma to być więc niejako powrót do ich muzycznych korzeni.
Co ciekawe, Rush po raz pierwszy w swej długoletniej karierze zdecydowali się sięgnąć po kompozycje innych autorów. Ich wybór padł na utwory z repertuaru Buffalo Springfield ("For What It's Worth" i "Mr. Soul") the Yardbirds ("Heart Full of Soul" "Shapes of Things") the Who ("The Seeker"), Cream (kompozycja bluesmana Roberta Johnsona "Crossroads") i Blue Cheer ("Summertime Blues" Eddiego Cochrana).
Album "Feedback" w sklepach pojawi się pod koniec czerwca.
Tymczasem Rush przygotowują się do rocznicowej trasy koncertowej "An Evening With Rush", która rozpocznie się 26 maja w Nashville, w stanie Tennessee i potrwa na kontynencie amerykańskim do końca sierpnia.
8 września Rush po raz pierwszy od 1992 roku pojawią się w Europie, dając występ w Londynie. Po koncertach na Wyspach Brytyjskich zagrają jeszcze w Niemczech, Włoszech i Szwecji, a 25 września pojawią się w Pradze (T-Mobile Arena).