Reklama

Roxette: Marie Fredriksson dziękuje za wsparcie

"Wszystko co dobre kiedyś musi się skończyć" - ogłosiła Marie Fredriksson z grupy Roxette. Wokalistka szwedzkiej formacji podziękowała fanom za wsparcie w trudnych chwilach, kiedy to z powodów zdrowotnych zespół musiał odwołać trasę koncertową.

Stan Marie Fredriksson (Roxette) się pogorszył

Przypomnijmy, że w połowie kwietnia zespół Roxette ogłosił, że lekarze zalecili wokalistce Marie Fredriksson zakończenie występów na scenie.

Reklama

W 2002 r. wokalistka przeszła ciężką operację usunięcia guza mózgu. Po diagnozie lekarze dawali wokalistce zaledwie 5 proc. szans na przeżycie, ale dzięki zastosowaniu najnowszych metod leczenia Fredriksson wyzdrowiała.

Grupa powróciła na scenę w 2011 roku. Wraz z nowym albumem "Charm School" i singlem "She's Got Nothing On (But The Radio)" duet ponownie zajął wysokie pozycje na listach przebojów. W 2012 r. ukazała się płyta "Travelling" zawierająca nowy materiał i nagrane na nowo wcześniej niepublikowane utwory. Z kolei w listopadzie 2014 r. formacja podsumowała swoje 30-lecie dwupłytową składanką "XXX The Biggest Hits". Formacja aktywnie też koncertowała - kilkakrotnie odwiedziła też Polskę.

"Jestem poruszona waszymi myślami, słowami i niekończącą się miłością, którą się dzielicie od momentu ogłoszenia odwołania letniej trasy Roxette. Chociaż kocham obecność na scenie i spotkania z fanami, ale nie mam już siły na dalsze koncertowe życie. To bardzo proste" - napisała w najnowszym poście Marie Fredriksson na Facebooku.

"Per [Gessle, drugi lider szwedzkiej grupy] i ja czekamy na premierę naszej nowej płyty 'Good Karma'. Nam się ona bardzo podoba - mamy nadzieję, że wam także!" - dodała wokalistka.

Album "Good Karma" ma pojawić się w sprzedaży 3 czerwca. Wydawnictwo promuje singel "It Just Happens".

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Roxette | MARIE FREDRIKSSON

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje