Reklama

Reklama

Radiohead powróci? Perkusista ujawnił najbliższe plany

Choć grupa Radiohead nigdy oficjalnie nie zawiesiła działalności, to jej członkowie od kilku lat nie spotkali się na scenie, a każdy z nich realizuje własne projekty muzyczne. To się jednak niebawem może zmienić. Perkusista Phil Selway zdradził w nowym wywiadzie, że jeszcze w tym miesiącu muzycy mają się spotkać, by przedyskutować wspólne plany na przyszłość.

Choć grupa Radiohead nigdy oficjalnie nie zawiesiła działalności, to jej członkowie od kilku lat nie spotkali się na scenie, a każdy z nich realizuje własne projekty muzyczne. To się jednak niebawem może zmienić. Perkusista Phil Selway zdradził w nowym wywiadzie, że jeszcze w tym miesiącu muzycy mają się spotkać, by przedyskutować wspólne plany na przyszłość.
Phil Selway zdradził, że muzycy Radiohead planują wspólne spotkanie; z lewej jego kolega z zespołu - Ed O'Brien /Jamie McCarthy /Getty Images

W tym roku minie siedem lat od chwili, gdy zespół Radiohead wydał ostatni w swojej karierze album. W 2018 roku, czyli dwa lata po premierze płyty "A Moon Shaped Pool", grupa odbyła ostatnią jak do tej pory trasę koncertową. Potem drogi muzyków kultowej formacji się rozeszły.

W 2021 roku Thom Yorke i Jonny Greenwood wraz z perkusistą grupy Sons of Kemet, Tomem Skinnerem, założyli zespół The Smile, który w 2022 roku wydał debiutancki album "A Light for Attract Attention".

Reklama

Z kolei gitarzysta Ed O'Brien w 2020 roku wydał debiutancki solowy krążek zatytułowany "Earth", a obecnie pracuje nad kolejną płytą. Nie próżnują też basista Colin Greenwood i perkusista Phil Selway. Ten pierwszy wspomaga podczas koncertów Nicka Cave'a, ten drugi przygotowuje się do wydania trzeciej już solowej płyty "Strange Dance", która ma się ukazać w lutym.

Co dalej z Radiohead?

Jak się jednak okazuje, wszystkie te działania nie oznaczają, że Radiohead to już przeszłość. "O ile mi wiadomo, wciąż jesteśmy zespołem" - powiedział w wywiadzie dla magazynu "Spin" Phil Selway, zapytany o plany grupy na ten rok. Co więcej, muzyk dodał, że solowe działania nie osłabiły więzi członków Radiohead, a on sam jest wręcz pod ogromnym wrażeniem muzyki granej przez The Smile. Dodajmy, że grupa była jedną z gwiazd Open'er Festival 2022 w Gdyni.

"Poszedłem ich zobaczyć, kiedy grali swoje pierwsze koncerty na żywo w Londynie. Uwielbiam dynamikę między nimi, Thomem i Johnnym, to było fascynujące. Zwykle słyszę, jak grają, a ja siedzę za nimi, więc zobaczenie tego z drugiej strony było fantastycznym przeżyciem" - powiedział. Perkusista zaznaczył też, że osobne działania członków Radiohead to "zdrowy proces".

Prawdziwą bombę Selway zostawił jednak na koniec. Wyjawił bowiem, że wkrótce grupa Radiohead ma się spotkać w pełnym składzie i omówić plany na przyszłość. "Spotkamy się na początku 2023 roku i jestem pewien, że zaczniemy szukać innych, wspólnych pomysłów na to, co będzie dalej" - wyznał. Czy wśród tych pomysłów będzie nagranie kolejnej płyty bądź nowa trasa koncertowa? Przekonamy się wkrótce.

PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Radiohead

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy