Reklama

Phil Spector nie żyje. Producent i muzyk zmarł w trakcie odsiadywania wyroku

Phil Spector - muzyk i producent - który odsiadywał wyrok więzienia za zabójstwo aktorki Lany Clarkson, zmarł w więzieniu 16 stycznia w wieku 81 lat.

Phil Spector miał 81 lat

U Phila Spectora wykryto koronawirusa jeszcze w grudniu 2020 roku. Leczony był w kalifornijskim szpitalu. Terapia przyniosła skutek i muzyk trafił ponownie do celi.

Reklama

W połowie stycznia u Spectora po raz kolejny wystąpiły poważne problemy z oddychaniem i ponownie trafił do szpitala. Tym razem jednak nie udało się go odratować. Słynny producent zmarł w sobotę 16 stycznia w wieku 81 lat. 

Kalifornijski Departament Więziennictwa i Resocjalizacji wystosowywał po śmierci gwiazdora komunikat, w którym podają, że wbrew pierwszym informacjom, muzyk nie zmarł z powodu powikłań po koronawirusie. Śmierć miała nastąpić z przyczyn naturalnych. Szczegóły przekazane zostaną po przeprowadzeniu sekcji zwłok.

Phil Spector był jednym z najsłynniejszych producentów na świecie. Jednak zanim zainteresował się produkcją, został wokalistą grupy Teddy Bears, z którą wylansował hit "To Know Him Is To Love Him" (sprawdź!).

W wieku 21 lat Spector założył własną wytwórnię Philles Records. Niedługo później rozpoczął działalność producencką, pokazując swój kunszt przy nagraniach Ike'a i Tiny Turner oraz The Ronettes.

Pod koniec lat 60. rozpoczął współpracę z The Beatles i The Ramones. Z jedną z najważniejszych, o ile nie najważniejszą grupą na świecie stworzył płytę "Let It Be". To sprawiło, że twórca zaczął być uważany z jednego z najbardziej utalentowanych producentów muzycznych, a współpracę z nim nawiązali m.in. Leonard Cohen i The Righteous Brothers.

Bezsprzeczną zasługą Spectora dla muzyki rozrywkowej jest popularyzacja techniki zwanej "ścianą dźwięku", którą stworzył razem z Larrym Levinem. Polega ona na wielokrotnym nagrywaniu instrumentów muzycznych i zwielokrotnianiu ich brzmienia. Daje to w rezultacie gęsty, mocny dźwięk - na pierwszym planie lub w tle utworu.

Solowy album Spectora "A Christmas Gift For You From Philles Records" magazyn "Rolling Stone" w 2003 roku umieścił w zestawieniu 500 albumów wszech czasów. W 1989 został wprowadzony do Rock And Roll Hall Of Fame. W 1971 roku muzyk zdobył swoją jedyną nagrodę Grammy za współpracę przy płycie George'a Harrisona "Concert In Bangladesh".

W 2003 roku, gdy Amerykanin był już emerytowanym producentem, Stanami Zjednoczonymi wstrząsnęła afera dotycząca morderstwa aktorki Lany Clarkson. Jej ciało znaleziono w domu gwiazdora w Los Angeles. Przyczyną śmierci był postrzał w usta. Spector utrzymywał, że Clarkson przypadkowo zastrzeliła się sama. Lekarze i technicy policyjni uznali jednak, że było to morderstwo.

Ostatecznie - po dwóch procesach w 2009 roku gwiazdor został skazany na dożywocie z możliwością ubiegania się o zwolnienie warunkowe po 19 latach odsiadki. O wyjście na wolność mógł zabiegać w 2028 roku.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Phil Spector | nie żyje

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje