Reklama

Reklama

Paulla ryzykowała życie w nowym teledysku? Zobacz "Huragan"!

Kilka dni temu Paulla opublikowała nową piosenkę, pt. "Huragan". Teledysk został nakręcony w malowniczej Portugalii. Gwiazda zdradziła, że ryzykowała życie, aby klip powstał.

Paulla ryzykowała życie na planie nowego teledysku

Kilka dni temu do sieci trafił nowy teledysk Paulli do piosenki "Huragan" (sprawdź!), który zapowiada jej nową płytę pod tym samym tytułem. Zdjęcia do klipu realizowane były w Lizbonie i jej okolicach, m.in. na przylądku Cabo da Roca, który jest najdalej wysuniętym na zachód punktem kontynentalnej Europy. Piosenkarka przeszła przez barierki ochronne i pozowała blisko krawędzi klifu. Ryzykowała życie - kilka lat temu w podobnych okolicznościach zginęło polskie małżeństwo.

Reklama

"Aby zdjęcia dobrze wypadły, musiałam przejść przez barierki ochronne. Mam straszny lęk wysokości, a jak zobaczyłam przepaść, stopy i dłonie zrobiły mi się mokre. Kiedy były poprawki fryzury i makijażu, to ja stamtąd schodziłam do ekipy. Nie pozwalałam, żeby ktokolwiek schodził do mnie, bo bałam się, że przez przypadek mnie popchnie i spadnę" - wspomina kulisy kręcenia klipu Paulla w rozmowie z PAP Life.

Wokalistka próbowała dodać sobie odwagi, myśląc o tym, że jeśli chce się rozwijać, to musi wychodzić poza swoją strefę komfortu. Jednak te zabiegi na niewiele się zdały. Jej lęk wzmógł się, gdy w trakcie zdjęć na przylądku Paulla dowiedziała się od osoby ze swojej ekipy, że siedem lat temu w tym samym miejscu zginęło polskie małżeństwo. Para na oczach swoich dzieci runęła w przepaść z prawie stumetrowego klifu wprost do oceanu. Dzieci robiły im zdjęcie na tle urwiska, gdy skała na której stali dorośli, osunęła się.



Premierze piosenki i teledysku, towarzyszyły plotki wokół życia prywatnego Paulli. Gdy niedawno w jej mediach społecznościowych pojawiło się zdjęcie, na którym całuje się z trzymającym dłoń na jej brzuchu ukochanym, z podpisem "Nadchodzi huragan w naszym życiu", piosenkarka dostała mnóstwo gratulacji z powodu rzekomej ciąży. 

"Jestem w ciąży, ale nie spożywczej i nie urodzę dziecka. Chodzi o to, że jestem w 'ciąży artystycznej'. Właśnie ukazał się mój najnowszy singiel 'Huragan' i towarzyszący jej teledysk. A wiosną premierę będzie mieć mój trzeci solowy album" - tak w rozmowie z PAP Life przecięła plotki artystka.

"Huragan" ma też wymiar bardziej osobisty. 

"Od wielu lat, od rozwodu, jestem w udanym związku partnerskim. Jest we mnie tak dużo siły i dużo pozytywnej energii, a nie zawsze mogłam to wyrazić, bo repertuar, który wykonywałam, był raczej melancholijny. Przynajmniej te singlowe utwory. I śpiewałam o takiej miłości, w której byłam osobą skrzywdzoną, samotną, doświadczoną. To było fajne na tamten moment mojego życia. Ale stwierdziłam, że oprócz tej smutnej Pauli, która wciąż jest we mnie - bo absolutnie nie odżegnuję się od tego, co zrobiłam dotąd - jest też tak druga Paulla, ta silna" - opowiada artystka.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Paulla | teledyski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy