Reklama

Reklama

Ozzy Osbourne po operacji dziękuje fanom za wsparcie

Ozzy Osbourne jest świeżo po bardzo ważnej operacji szyi, która ma zdecydować o jego dalszej sprawności. Wokalista dochodząc do zdrowia podziękował fanom za wsparcie.

Ozzy Osbourne jest świeżo po bardzo ważnej operacji szyi, która ma zdecydować o jego dalszej sprawności. Wokalista dochodząc do zdrowia podziękował fanom za wsparcie.
Ozzy Osbourne czuje się już lepiej /Sergei Bobylev\TASS /Getty Images

Sharon Osbourne (posłuchaj!) kilka dni temu w brytyjskim programie telewizyjnym "The Talk" (jest tam jedną z prowadzących) ujawniła, że leci do Los Angeles, by towarzyszyć Ozzy'emu.

"Czeka go bardzo poważna operacja. Muszę być z nim, bo to naprawdę zdeterminuje resztę jego życia" - mówiła wtedy 69-letnia żona i menedżerka legendarnego wokalisty.

W poniedziałek 13 czerwca, chwilę przed operacją, muzyk udostępnił na swoim Facebooku piosenkę "I Love You All" z płyty "Scream", która jest podziękowaniem dla fanów Księcia Ciemności.

Reklama

Fani obawiali się, że tą piosenką, Ozzy chce się z nimi pożegnać. "Nie umieraj", "Powodzenia podczas operacji. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze", "Ozzy nigdy nie odejdzie. Nawet po śmierci będzie trwał" - pisali w komentarzach.

Wokalista Black Sabbath przeżył skomplikowaną operację, a nawet zdążył już wyjść ze szpitala. Wystosował do fanów specjalną wiadomość, w której podziękował za wszelkie ciepłe słowa w jego kierunku.

"Jestem teraz w domu, wróciłem ze szpitala i dochodzę do siebie. Zdecydowanie czuję miłość i wsparcie od wszystkich moich fanów i przesyłam wszystkim wielkie podziękowania za ich myśli, modlitwy i życzenia powodzenia podczas mojego powrotu do zdrowia"

Ozzy Osbourne po operacji. Jak się czuje?

"Nasza rodzina chciałaby wyrazić ogromną wdzięczność za ogromną ilość miłości i wsparcia w okresie poprzedzającym operację Ozzy'ego! Ozzy ma się dobrze i jest na dobrej drodze do wyzdrowienia! Wasza miłość znaczy dla niego bardzo wiele" - napisała na Twitterze żona wokalisty, Sharon Osbourne.

Ozzy Osbourne opuścił szpital i został przewieziony do swojego domu w Los Angeles. Do sieci trafiły zdjęcie gwiazdora na wózku inwalidzkim.

Wokalista cierpi na chorobę Parkinsona, a dekady przesadzania z alkoholem i narkotykami nie pomogły mu utrzymać dobrej formy. Mimo to muzyk walczy, by powrócić na scenę - najpierw z nową płytą, a potem, by dokończyć europejską trasę. Zgodnie z planem ma się ona rozpocząć 3 maja 2023 roku w Helsinkach. Co ciekawe, będzie to niemal 5 lat od ostatniego koncertu Ozzy'ego w ogóle.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL