Reklama

Reklama

Ozzy Osbourne dostał od żony telefonem w twarz. Przyprawił obiad… haszyszem

Związek Ozzy'ego Osbourne'a i jego żony z całą pewnością można uznać za burzliwy. Notoryczne zdrady muzyka i jego liczne nałogi przyczyniły się do wielu karczemnych awantur, podczas których dochodziło nawet do rękoczynów. O jednej z takich kłótni słynne małżeństwo opowiedziało w najnowszym wywiadzie. Gdy pewnego dnia były lider Black Sabbath przyprawił obiad czarnym haszyszem, Sharon wpadła w szał i rzuciła w męża telefonem komórkowym, trafiając go prosto w twarz.

Związek Ozzy'ego Osbourne'a i jego żony z całą pewnością można uznać za burzliwy. Notoryczne zdrady muzyka i jego liczne nałogi przyczyniły się do wielu karczemnych awantur, podczas których dochodziło nawet do rękoczynów. O jednej z takich kłótni słynne małżeństwo opowiedziało w najnowszym wywiadzie. Gdy pewnego dnia były lider Black Sabbath przyprawił obiad czarnym haszyszem, Sharon wpadła w szał i rzuciła w męża telefonem komórkowym, trafiając go prosto w twarz.
Ozzy Osbourne słynął z hucznego życia towarzyskiego /Scott Dudelson /Getty Images

Ozzy Osbourne nie bez przyczyny uchodzi za jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci branży muzycznej. Przez lata słynął nie tylko z talentu i charyzmy, ale także zamiłowania do hulaszczego trybu życia i śmiałego eksperymentowania z substancjami psychoaktywnymi. 

Były frontman legendarnego zespołu Black Sabbath i jego małżonka Sharon udzielili właśnie wspólnego wywiadu, w którym opowiedzieli o pewnym incydencie, jaki miał miejsce w czasach owych eksperymentów. Goszcząc w programie "The Zane Low Show" państwo Osbourne'owie wrócili wspomnieniami do jednej z wielu karczemnych awantur, w których główną rolę odegrały - a jakże - środki odurzające.

Reklama

Nazywany przez fanów "Księciem Ciemności" artysta pewnego dnia wpadł na pomysł, by do gulaszu zaserwowanego ukochanej dodać sekretny składnik - czarny haszysz, substancję otrzymywaną ze zlepionej i sprasowanej żywicy konopi indyjskich. Objawy występujące po zażyciu obejmują m.in. zwiększenie apetytu, zawroty głowy, problemy z koordynacją ruchową, zaburzenia orientacji przestrzennej i pojawienie się nieracjonalnych myśli. 

U Sharon Osbourne zjedzenie posiłku doprawionego narkotykiem wywołało rzadko spotykany wśród jego amatorów napad agresji. "Wpadłam w absolutny szał. Nieopodal stała gitara Randy'ego Rhoadsa. Podniosłam ją i rzuciłam nią o ścianę" - wyjawiła była gospodyni programu "The Talk". "A potem rzuciła we mnie telefonem i trafiła prosto w twarz" - dodał nie kryjąc rozbawienia jej małżonek.

O swoim uzależnieniu od alkoholu i narkotyków były lider Black Sabbath opowiadał prasie wielokrotnie. W wywiadzie udzielonym przed laty magazynowi "Rolling Stone" Osbourne przyznał, że jego zdolności poznawcze i pamięć zostały do tego stopnia zaburzone przez nadużywanie rozmaitych substancji, iż nie pamięta narodzin swojego pierwszego dziecka. Na przestrzeni lat dziesięć razy lądował na odwyku, podejmując w międzyczasie kilkadziesiąt innych prób wytrzymania w abstynencji. Osbourne był też seksoholikiem, notorycznie zdradzającym żonę. Gdy na jaw wyszedł jego romans z młodszą o 30 lat fryzjerką, zgodził się pójść na terapię, by ratować związek.

W 2019 roku zdiagnozowano u niego chorobę Parkinsona. W walce z wyniszczającym schorzeniem 73-letniego Ozzy'ego wspiera nie kto inny, jak Sharon.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL