Reklama

Olga Bończyk zaśpiewa dla Zbigniewa Wodeckiego

Pod koniec października rozpocznie się trasa "Twój jubileusz" - specjalny hołd dla zmarłego 22 maja Zbigniewa Wodeckiego.

Anna Popek, Zbigniew Wodecki i Olga Bończyk w 2015 r.

Jak już wcześniej informowaliśmy, w zgodzie z wolą rodziny artysty, decyzją menedżera i reżysera koncertów, tragicznie przerwana trasa "Mój jubileusz" Zbigniewa Wodeckiego będzie kontynuowana. Zaplanowane koncerty zmienią nazwę na "Twój jubileusz" i będą hołdem zmarłego muzyka.

Reklama

5 maja wokalista przeszedł zabieg wszczepienia by-passów, trzy dni później niespodziewanie doznał rozległego udaru mózgu. 22 maja zmarł w jednym z warszawskich szpitali w wieku 67 lat. "Mimo niezwykłej woli życia i starań lekarzy udar dokonał nieodwracalnych obrażeń" - informowano na stronie internetowej artysty.

Zaplanowane koncerty zmienią nazwę na "Twój jubileusz" i będą hołdem dla zmarłego muzyka. Zbigniewa Wodeckiego uhonorują osoby, które w sposób szczególny związane były ze zmarłym artystą. Wystąpią m.in: Alicja Majewska, Ryszard Rynkowski, Włodzimierz Korcz, Beata Rybotycka, Jacek Wójcicki, Mariusz Patyra, Grupa MoCarta i inni. Obsada dla każdego z koncertów może być inna ze względu na kalendarz wyżej wymienionych artystów.

Na każdym z koncertów wystąpią muzycy z zespołu który przez wiele lat towarzyszył Zbigniewowi Wodeckiemu oraz orkiestra symfoniczna Collegium F pod batutą Maestro Marcina Sompolińskiego. Jesienne koncerty to jedyna oficjalna trasa "w hołdzie" poświęcona artyście.

Sprzedaż na koncerty zostaje wznowiona. Dotychczas zakupione bilety na koncerty "Mój jubileusz" zachowują ważność.

W "Super Expressie" możemy przeczytać, że na koncertach wystąpi również Olga Bończyk, która z Wodeckim tworzyła duet na scenie, ale była mu bliska również prywatnie.

"Mam potwierdzone wszystkie terminy, w związku z tym wezmę udział w trasie jubileuszowej" - mówi w tabloidzie Olga Bończyk.

Karierę muzyczną Zbigniew Wodecki rozpoczął pod koniec lat 60. jako muzyk związany z Piwnicą pod Baranami i zespołem Anawa. Od 1968 roku, przez pięć lat, akompaniował Ewie Demarczyk. Śpiewać zaczął dopiero w latach 70. W 1973 roku ukazała się jego pierwsza EP-ka zatytułowana "Tak to ty". Pierwszy album długogrający artysty, zatytułowany po prostu "Zbigniew Wodecki", ukazał się trzy lata później.

Tegoroczne koncerty były związane z 40-leciem kariery, ale sam Wodecki nie był przekonany, kiedy tak naprawdę powinien świętować jubileusz.

"Równo rok temu rozpoczęliśmy przygotowania do jubileuszowej trasy koncertowej po Polsce. Zbyszek cieszył się bardzo na te spotkania z Państwem w niemal całym kraju. Pierwsze dwa koncerty pt. 'Mój Jubileusz' odbyły się w Poznaniu w marcu tego roku i zgromadziły komplet publiczności. Nikt z nas nie przypuszczał wtedy, że trasa zostanie przerwana w tak brutalny sposób....

Zbigniew zostawił nam jednak swoją muzykę i dlatego po długich nocnych naradach postanowiliśmy, że chcemy zakończyć tę trasę dla Zbyszka, oddając mu hołd i nasz bezwarunkowy szacunek. Aktualnie rozmawiamy z artystami, którzy wystąpią podczas koncertów poświęconych pamięci Zbyszka. Będziemy Państwa informować na bieżąco o przebiegu naszych działań. Pożegnamy Zbyszka w sposób jaki należy żegnać wybitnego człowieka. Wśród przyjaciół, znajomych i przy dźwiękach jego najpiękniejszych przebojów. Nigdy o Tobie nie zapomnimy. To będzie 'Twój Jubileusz'" - głosi oświadczenie podpisane przez Mariusza Nowickiego (menedżer Zbigniewa Wodeckiego) i Jacka Lisewskiego, reżysera koncertów.

INTERIA.PL/Super Express

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Olga Bończyk | Zbigniew Wodecki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje