Reklama

Reklama

Natalia Niemen przeprasza za "czerwoną zarazę"

Nie milkną echa emocjonalnego wpisu Natalii Niemen na temat wykorzystania utworu "Dziwny jest ten świat" Czesława Niemena na manifestacji Komitetu Obrony Demokracji. Wokalistka zdecydowała się przeprosić urażonych jej słowami.

Natalia Niemen ostro zaprotestowała przeciwko wykorzystaniu utworu jej ojca

Córka Czesława Niemena opublikowała na Facebooku długi post, w którym opisuje swoje przemyślenia po manifestacji Komitetu Obrony Demokracji, która odbyła się 12 grudnia. Natalia Niemen oburzyła się, gdy dotarły do niej wiadomości o wykorzystaniu słynnego przeboju jej ojca - "Dziwny jest ten świat".

Z podobnym protestem wystąpiła też grupa Lombard, gdy w Poznaniu podczas demonstracji KOD wykorzystano utwór "Przeżyj to sam".

"Że KOD odprowadza tantiemy do ZAIKS-u? Nie ma sprawy. Tyle, że to co zrobili owi 'nowocześni', tak na amen zabujani w 'demokracji' i do głębi 'zatroskani' przyszłością Polski ludzie było bezprawne. Nielegalne. Nielogiczne. Egoistyczne. Nierozumne. Co innego, kiedy utwór 'leci' w Carrefourze, spożywczaku, u fryzjera, czy na weselu. Ale to była manifestacja polityczna. Tu się pyta, czy autor identyfikuje się z hasłami organizacji, czy też może są mu one dalekie jak biegun północny od południowego, prawda? Oprócz praw autorskich są jeszcze prawa osobiste. Jest wreszcie NIEPISANE PRAWO MORALNE. Powtórzę zatem jeszcze raz: CZY AUTORZY WIELKICH UTWORÓW IDENTYFIKUJĄ SIĘ Z HASŁAMI wyżej wymienionego komitetu? Widać, iż delikatnie mówiąc - NIE. Lecz tym ludziom, którym wydaje się, że są ludźmi dobrej woli to wsjo ryba. Wzięli se kultowe numery i zadowoleni" - denerwowała się wokalistka (zachowaliśmy pisownię oryginalną).

Reklama

Wpis Natalii Niemen wzbudził gorące emocje, dlatego w kolejnych wpisach zdecydowała się wyjaśnić swoje ostre sformułowania.

"Uwaga! Czytając i pisząc z tak wieloma osobami, które poczuły się dotknięte moim wpisem z wczoraj, widzę, że najlepszym rozwiązaniem całej tej kłótni, rozprostowaniem nieporozumień, rozwianiem wszelkich wątpliwości będą z mojej strony PRZEPROSINY. TAK, PRZEPRASZAM WSZYSTKICH, KTÓRZY POCZULI SIĘ NIESŁUSZNIE OCENIENI JAKO KOMUNIŚCI, CZY CZERWONA ZARAZA (określenia, które padły we wczorajszym moim statusie). Zrozumiałam, że mój wpis nie był czytelny dla wszystkich. Nie pragnę się nikomu podlizać przeprosinami, lecz po prostu dotarło do mnie, jak w rzeczywistości mogliście się poczuć" - tłumaczy córka Czesława Niemena.

Wokalistka przyznała, że słowa "czerwona zaraza" nie dotyczyły wszystkich uczestników demonstracji KOD, ale "znanych polityków i dziennikarzy, którzy 'narzekają i biadolą'".

"Wiem, że czasem mam niewyparzony język, ale bliscy są mi zwyczajnie, ciężko pracujacy ludzie, którzy szukają prawdy i dobra. Także ci, którzy mają inne poglądy, niż ja - powtórzę. Chciałam dobrze, wyszło jak zwykle ;) Z góry dziękuję za wybaczenie i zrozumienie. Proszę również o zrozumienie moich emocji w kontekście mojego taty, który w swoim życiu naprawdę bardzo, bardzo wiele przecierpiał i nieraz ciężko mi przejść do porządku dziennego nad takimi chichotami losu" - kończy ostatni wpis Natalia Niemen, która w ostatnich wyborach czynnie wspierała Prawo i Sprawiedliwość i Andrzeja Dudę.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje