Reklama

Reklama

Miuosh i Zespół Śląsk z płytą "Pieśni współczesne". Ostatni utwór, jaki zaśpiewała Kora

Do sprzedaży trafiła zapowiadana już przez nas płyta "Pieśni współczesne", przy której siły połączyli raper Miuosh i Zespół Pieśni i Tańca "Śląsk". Do współpracy zaprosili czołówkę polskiej sceny alternatywnej i popowej (m.in. Igor Herbut, Tomasz Organek, Ralph Kaminski, Król). W utworze "Pieśń ostatnia" wykorzystano wokale Kory z jej ostatniego występu przed publicznością.

Miuosh prezentuje "Pieśni współczesne"

"Pieśni współczesne" to wspólny album Miuosha i Zespołu Pieśni i Tańca "Śląsk". Jak czytaliśmy w zapowiedzi, to "projekt przełomowy, w którym niesamowity potencjał jednego z najstarszych i najbardziej docenianych zespołów folklorystycznych w Polsce i Europie kontrastuje z muzyką miejską, współczesną i korzystającą z zupełnie innych form wyrazu niż klasyczna".

Album ma "tworzyć opowieść o ludziach ziemi zmagającej się z teraźniejszymi problemami, jednocześnie nie zapominając o szacunku dla tradycji". Muzykę oraz teksty napisał Miuosh, który sięga w nich do tradycji "Śląska", ale nie zapomina o świeżym, współczesnym spojrzeniu.

Reklama

Historia projektu ma swoje źródło w 2019 roku, gdy Miuosh zaprosił Zespół Śląsk do udziału w koncercie Scenozstąpienie. Wtedy przed 43-tysięczną publicznością zgromadzoną na Stadionie Śląskim raper i producent zaprezentował się z ponad stuosobową ekipą Zespołu Śląsk, co dało niezwykły efekt. Kolejne miesiące przyniosły nowe kooperacje, które zrodziły ideę nadania utworom z repertuaru zespołu bardziej współczesnego charakteru.

W nagraniach pojawili się zaproszeni goście, m.in. Błażej Król, Bela Komoszyńska (Sorry Boys), Ralph Kaminski, Igor Herbut (LemON), Natalia Grosiak (Mikromusic), Julia Pietrucha, Tomasz Organek, Jakub Józef Orliński, Andrzej Smolik, Marcin Wyrostek czy duet Kwiat Jabłoni. Projekt angażuje łącznie ponad 140 muzyków i wykonawców.

Tuż przed premierą albumu do sieci trafił teledysk "Wołanie" (sprawdź!), w którym śpiewa Król.

Miuosh, Śląsk i Kora - jak doszło do tej współpracy?

Podczas pracy nad płytą "Pieśni współczesne" pojawił się pomysł sięgnięcia po archiwalnym materiał Marka Grechuty lub Czesława Niemena. Ostatecznie okazało się, że wykorzystano kontakty do Kamila Sipowicza, wdowca po Korze, który związany był z nią od lat 70. do śmierci wokalistki grupy Maanam w 2018 r.

"Zadzwoniłem do Kamila i okazało się, że jest bardzo otwarty i świetnie się nam ze sobą rozmawiało. Ustaliśmy, czego szukamy, w czym grzebiemy. Powyciągaliśmy wokale Kory zarówno z koncertów, jak i ze studia i uzgodniliśmy, który numer mógłby się nadać. Pojawił się w tym wszystkim dodatkowy wątek. Bo 'Pieśń ostatnia' to zamknięcie klamry, którą otwiera na płycie 'Pieśń pierwsza'. Pierwotnie miała to być nowa aranżacja 'Się ściemnia', bo - jak Kamil mówił - Kora jako swój ostatni numer wykonała właśnie tę piosenkę podczas koncertu w filharmonii w Rzeszowie. Niestety nie dało się wykorzystać go, bo nie pozwalała na to jakość nagrania" - opowiadał Miuosh w rozmowie z TVN24.

"Pieśń ostatnia" to nowa wersja utworu "Wolno płyną łodzie" z nową muzyką.

"To był ostatni utwór, jaki Korą zaśpiewała na żywo przed publicznością. Oczywiście, cieszę się, że rzekomy ostatni wykon Kory zamyka tę płytę, ale to nie jest najważniejsze. Najważniejsze dla mnie jest to, że udało się nam miedzy światami wspólnie coś zrobić. Wspaniałe jest to, że jej spadkobiercy - Kamil i jej dzieci - przychylnie spojrzeli na ten projekt" - podkreśla Miuosh, dodając, że jest ogromnym fanem nieżyjącej już wokalistki.

Miuosh, Śląsk i płyta "Pieśni współczesne"

Do tej pory z albumu "Pieśni współczesne" do sieci trafiły utwory "Doliny" (plus Marcin Wyrostek, Jan Jakub Orliński), "Mantra" (Igor Herbut), "Zmierzch" (Kwiat Jabłoni), "Celina" (Julia Pietrucha) i "Imperium" (Ralph Kaminski).

Sprawdź tekst utworu "Imperium"!


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje