Reklama

Reklama

Michael Stipe kończy 60 lat. Co słychać u wokalisty grupy R.E.M.?

W dniu swoich 60. urodzin (4 stycznia) solowy utwór "Drive to the Ocean" zaprezentował Michael Stipe, wokalista nieistniejącej już grupy R.E.M.

Thomas Dozol (z lewej) i Michael Stipe są parą

21 września 2011 r. oficjalnie swoją działalność zakończyła grupa R.E.M. z 15 studyjnymi płytami na koncie i statusem gwiazd rocka.

Założona w Athens w stanie Georgia formacja w ciągu ponad trzech dekad działalności przeszła od awangardy alternatywnego rocka do gwiazdy głównego nurtu sprzedającego miliony płyt na całym świecie (w sumie rozeszło się ponad 85 mln). Zespół nie zatracił przy tym swoich ideałów, a twórczością R.E.M. inspirowali się muzycy takich grup, jak m.in. Nirvana, Pearl Jam, Pavement czy Smashing Pumpkins.

Reklama

Już po rozwiązaniu R.E.M. wokalista Michael Stipe w rozmowie z dziennikarzem magazynu "Rolling Stone" powiedział, że perspektywa nagrania przezeń solowego albumu jest "nierealna". Zadeklarował wtedy również, że planuje spełniać się na niwie filmu, fotografii i rzeźbiarstwa.

Stipe jako nastolatek zajmował się fotografią, dokumentując m.in. koncerty Ramones i Queen. W dorobku ma albumy "Volume 1" (2018) i "Our Interference Times: A Visual Record" (2019, z Douglasem Couplandem, autorem m.in. książki "Pokolenie X: Opowieści na czas przyśpieszającej kultury"), w których znalazły się wykonanego przez niego zdjęcia m.in. tragicznie zmarłych aktora Rivera PhoenixaKurta Cobaina, lidera Nirvany.

Pieniądze uzyskane ze sprzedaży nowego singla "Drive to the Ocean" (a także z tytułu licencji za pierwszy rok) Stipe zamierza przekazać na rzecz organizacji Pathway to Paris, współzałożonej przez Jesse Paris Smith, córkę Patti Smith.

Pathway to Paris zajmuje się działaniami na rzecz wprowadzenia ustaleń porozumienia paryskiego. Celem Porozumienia jest ograniczenie średniego wzrostu temperatury na Ziemi znacznie poniżej 2 st. Celsjusza w okresie 1750-2100 oraz dążenie do ograniczenia tego wzrostu do 1,5 st. C. Porozumienie dąży także do osiągnięcia neutralności węglowej do 2050 r.

Przy poprzednim solowym singlu "Your Capricious Soul" Stipe współpracował z innym ruchem walczącym ze zmianami klimatycznymi - Extinction Rebellion.

Oba nagrania wokalista prezentował podczas swoich nielicznych występów na scenie.

Michael Stipe w zespole R.E.M. odpowiedzialny był za często surrealistyczne teksty i oprawę wizualną (od wyboru okładek płyt po reżyserię teledysków, np. "Fall on Me", "Pop Song 89", "E-Bow the Letter").

Po zakończeniu działalności grupy od czasu do czasu brał udział w muzycznych projektach. W 2013 roku ukazała się podwójna płyta "Son of Rogue's Gallery: Pirate Ballads, Sea Songs and Chantes" Johnny'ego Deppa. Na albumie z "pieśniami pirackimi" pojawiły się utwory w wykonaniu m.in. Iggy'ego Popa, Toma Waitsa i Keitha Richardsa z The Rolling Stones, Shane'a MacGowana (The Pogues), Patti Smith, Seana Lennona, Macy Gray, Franka Zappy, Dr. Johna czy Marianne Faithfull. Michael Stipe w duecie z Courtney Love, wdową po Kurcie Cobainie z Nirvany, wykonał "Rio Grande".

Z kolei w kwietniu 2014 r. to właśnie Stipe był tym, który wprowadził Nirvanę do Rockandrollowego Salonu Sław.

W zasadzie od początku lat 90., gdy zespół R.E.M. stał się gwiazdą rocka, a jego teledyski podbijały MTV, wizerunek Stipe'a stał się tematem nie tylko plotkarskich mediów. Wychudzona sylwetka wokalisty sprawiła, że zaczęto spekulować, czy nie jest on zarażony wirusem HIV.

"Zawsze byłem szczupły" - tłumaczył wtedy, jednocześnie dodając, że nie określa siebie jako osoby homo-, hetero- czy biseksualnej, choć był w związkach z kobietami i mężczyznami.

"Myślę, że jest linia oddzielająca queer od geja" - mówił, określając się mianem "queerowego artysty".

Od dłuższego czasu Stipe związany jest z młodszym o 15 lat fotografem Thomasem Dozolem.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy