Reklama

Reklama

Met Gala 2021: Nicki Minaj się nie zaszczepiła. Zabrakło jej na gali

Coroczna MET Gala to święto mody. Dla celebrytów i muzyków to też okazja, by zabłysnąć dziwnymi kreacjami. Nicki Minaj co roku zaskakiwała swoim strojem, a w tym roku była... wielką nieobecną gali. Okazało się, że raperka odmówiła szczepienia, które było obowiązkowe dla uczestników.

Nicki Minaj nie pojawiła się na tegorocznej MET Gala

Wydarzenie odbywa się corocznie od 1973 roku. W święcie mody biorą udział przede wszystkim najpopularniejsze modelki, a także celebryci. Jedynie w zeszłym roku gala nie odbyła się, właśnie ze względu na pandemię.

Nicki Minaj była jedną ze stałych bywalczyń gali, ale w tym roku zrezygnowała. Na Twitterze poinformowała fanów, że event odbywa się tylko dla osób zaszczepionych. "Jeśli się zaszczepię, to nie z powodu MET. Zrobię to wtedy, gdy poczuję, że zrobiłam wystarczający research. Pracuję nad tym teraz" - napisała gwiazda. Życzyła też zdrowia wszystkim fanom i zachęciła do noszenia maseczek.

Reklama

Nicki Minaj nieobecna na gali MET

W wieczór poprzedzający Met Galę odbyło się rozdanie nagród MTV VMA 2021 - na niej także zabrakło wokalistki. Media spekulowały, że ma to związek z problemami z prawem jej męża, Kennetha Petty'ego, który odpiera aktualnie zarzuty o napaść seksualną sprzed 25 lat. 

Minaj zasugerowała jednak na Twitterze, że podczas kręcenia teledysku złapała COVID-19. Następnie, zwracając się do fanki, podzieliła się przemyśleniami na temat szczepień.

Nicki Minaj usuwa wpisy

"Przygotowywałam się właśnie do VMA, nakręciłam wideo i zgadnij, kto złapał COVID? Wiesz, jak to jest nie móc pocałować lub przytulić swojego dziecka przez ponad tydzień? Drake właśnie mi powiedział, że zachorował na COVID dzięki szczepionce, więc czil" - brzmiał wpis, który zniknął z jej konta. Media skontaktowały się w tej sprawie z reprezentującym Drake'a, ale nie otrzymały komentarza. Internauci sądzą, że wokalistka usunęła wpisy ze strachu przed negatywnymi komentarzami oraz angażowaniem Drake'a w sprawę. 

Wokalistka opisała też problemy ze zdrowiem swojego kuzyna, które spowodowały, że wciąż nie chce podjąć decyzji o szczepieniu. "Mój kuzyn z Trynidadu nie chce się zaszczepić, bo jego przyjaciel zachorował i stał się impotentem. Jego jądra spuchły. Był kilka tygodni przed ślubem, teraz dziewczyna go odwołała. Więc po prostu módl się o to, bądź pewny, że czujesz się dobrze z tą decyzją, a nie jesteś zastraszany" - dodała Nicki Minaj w ostatniej wiadomości. 


Zaraz po tym na jej koncie i w amerykańskich mediach rozpętała się burza. Minaj zauważyła, że jej Tweety nie spodobały się fanom i zaczęła wycofywać się ze swoich słów. Teraz raperka stara się udowodnić, że nie jest przeciwna szczepieniom i wcale ich nie neguje. Przygotowała nawet dla fanów ankietę "Którą szczepionkę polecasz?", a także powiedziała, że "sama wkrótce przyjmie szczepionkę, bo musi jechać w trasę".

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Nicki Minaj | MET Gala

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje