Reklama

Reklama

Manny Charlton nie żyje. Założyciel Nazareth miał 80 lat

Nie żyje Manny Charlton - gitarzysta i współzałożyciel Nazareth, który grał na najbardziej znanych płytach szkockiej grupy rockowej, w tym "Love Hurts".

Nie żyje Manny Charlton - gitarzysta i współzałożyciel Nazareth, który grał na najbardziej znanych płytach szkockiej grupy rockowej, w tym "Love Hurts".
Manny Charlton nie żyje /Peter Noble /Getty Images

Manny Charlton miał 80 lat. Informację o śmierci muzyka potwierdził jego wnuk, Jamie Charlton.

Charlton współzałożył Nazareth (posłuchaj!) w 1968 roku z wokalistą Danem McCafferty, basistą Pete'em Agnew i perkusistą Darrellem Sweetem. Zespół odniósł sukces po wydaniu trzeciego albumu, pt. "Razamanaz"  z 1973 roku. Płytę wyprodukował Roger Glover z Deep Purple. 

W 1986 roku Geffen Records sprowadziło Charltona, aby nadzorował nagrywanie demo Guns N' Roses. Podczas sesji powstało ponad dwa tuziny utworów, w tym wczesne wersje najbardziej znanych przebojów grupy: "Sweet Child o' Mine", "Paradise City" i "Welcome to the Jungle". Ostatecznie nagrania nie trafiły na debiutancki album grupy, pt. "Appetite for Destruction". Nagrane przez Chartlona wersje, jako "Sound City Session", znalazły się na wersji deluxe albumu.

Reklama

"Nigdy nie przewidziałem, że staną się jednym z największych zespołów w historii rocka" - przyznał po latach w wywiadzie.

Po opuszczeniu Nazareth, Charlton wydał jeden solowy album oraz dwa krążki z Manny Charlton Band, który rozpadł się w 2003 roku. Kontynuował tworzenie solowych płyt do 2016 roku, ale żadna nie osiągnęła już dużego sukcesu komercyjnego.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL