Reklama

Machine Head: Gitarzysta i perkusista odchodzą

Gitarzysta Phil Demmel i perkusista Dave McClain postanowili rozstać się z amerykańską grupą Machine Head.

Jak poinformował Robb Flynn, grający na gitarze wokalista i lider kalifornijskiej formacji, Phil Demmel opuścił szeregi Machine Head w środę, 26 września. Dzień później to samo zrobił Dave McClain.

Reklama

"Oddaliliśmy się od siebie jako ludzie. Podobnie wygląda to w sensie muzycznym. Zbyt mocno trzymałem władzę w tym zespole, czym ich zadusiłem. Bywam zawzięty, trudno mnie przekonać i to właśnie ta nieustępliwość zapewniła nam sukces, raniąc jednak ludzi wokół mnie. Mam w sobie wiele zapału, ale i mnóstwo gniewu i wściekłości. Ta determinacja zraża ludzi w zespole" - przyznaje frontman Machine Head.

Robb Flynn pozostaje dziś jedynym członkiem oryginalnego składu Machine Head. Choć jeszcze kilka dni temu nie było to do końca przesądzone, u boku Flynna postanowił pozostać basista Jared MacEachren, który w Machine Head udziela się od pięciu lat.

Choć Flynn z całą szczerością przyznaje, iż po decyzji kolegów z zespołu poczuł się tak, jakby przejechała go ciężarówka, rozstanie z Demmelem i McClainem odbyło się w przyjaznej atmosferze.

"Proszę was o uszanowanie decyzji Phila i Dave'a, tak jak ja to zrobiłem. Jestem zaszczycony i wdzięczny za cały ich wkład w Machine Head, a ten nie jest mały. 15 lat z Philem i 23 lata z Dave'em" - podsumowuje Flynn, który zaznaczył, że nie żywi do obu muzyków żadnej urazy.

Rozpoczynająca się w czwartek, 4 października, trasa Machin Head po USA będzie ostatnią z udziałem Phila Demmela i Dave'a McClaina.

"Zgodziliśmy się wszyscy, że będzie to sposób na uczczenie naszej muzyki, tej ery w zespole i tego składu. Zamkniemy ten rozdział pozytywnym akcentem i z klasą" - o startującej niebawem trasie powiedział Robb Flynn, podkreślając zarazem, iż nie jest to bynajmniej pożegnalne tournée Machine Head.

Przypomnijmy, że Machine Head promują aktualnie wydany pod koniec stycznia album "Catharsis", który nie spotkał się ze szczególnie przychylnym odbiorem.

Jednym z najlepszych osiągnięć żegnającego się z fanami składu Machine Head był niewątpliwie album "The Blackening" z 2007 roku. Utwór "Aesthetics Of Hate" z tej płyty możecie sobie przypomnieć poniżej:

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Machine Head

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje