Reklama

Laibach w "Palladium"

W niedzielę, 10 grudnia, słoweński zespół Laibach zagra koncert w warszawskim klubie "Palladium". Często odwiedzający ostatnio nasz kraj muzycy będą promować wydany w październiku album "Volk" ("Ludzie" rozumiani jako naród).

"Volk" to zbiór interpretacji hymnów narodowych, zawierający także narodowy hymn NSK, państwa w czasie, bez terytorium i granic państwowych, z którym Laibach zawiązany był od momentu jego powstania w 1984 roku.

Reklama

Muzycy z zespołu opisują samych siebie jako pasterzy, przebranych za wilki na wprost muzyki pop, która jest dla owiec. Na płycie "Volk" Laibach wykorzystuje dźwiękowe aleje wcześniej przez zespół nie odkryte, lecz będące jego jądrem. Każdy utwór opiera się i jest zainspirowany oryginalnym hymnem.

Utwory są śpiewane głównie po angielsku, a w każdym z nich gościnnie występuje jakiś wokalista, często śpiewający w swoim własnym, narodowym języku. Poprzez nową interpretację i tłumaczenie słów każdego hymnu, zespół nie tylko pokazał nam wspólne podłoże, lecz również zaoferował niezwykle trafny komentarz do dzisiejszej sytuacji politycznej i przestrogę dla przyszłych pokoleń.

Laibach powstał w 1980 roku, niedługo po śmierci Josipa Broza Tito, powojennego lidera Jugosławii, który poświęcił swoją polityczną karierę na budowanie podwalin równości w komunistycznym świecie, dając początek tzw. Ruchowi Państw Niezaangażowanych.

W 1985 roku ukazał się pierwszy krążek grupy Laibach, wydany przez słoweńską wytwórnię Ropot. Zakaz używania ich nazwy doprowadził do tego, że koszulka płyty była oznaczona jedynie charakterystycznym czarnym krzyżem. Była to jednak pierwsza z wielu płyt zespołu, które ukazywały się pod różnorodnymi znakami na całym świecie.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Laibach | muzycy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje