Reklama

Reklama

"Kuba Wojewódzki": Maria i Jan Peszkowie w programie. "Odcinek petarda"

Maria Peszek i jej ojciec, Jan, byli gośćmi w programie Kuby Wojewódzkiego. Prowadzący nazwał ich "jedną z najbardziej popier*****ych polskich rodzin". "Jeden z najlepszych odcinków", "Rewelacyjna rozmowa", "Odcinek petarda" - komentowali później widzowie.

Maria Peszek i jej ojciec, Jan, byli gośćmi w programie Kuby Wojewódzkiego. Prowadzący nazwał ich "jedną z najbardziej popier*****ych polskich rodzin". "Jeden z najlepszych odcinków", "Rewelacyjna rozmowa", "Odcinek petarda" - komentowali później widzowie.
Maria Peszek pojawiła się w programie Kuby Wojewódzkiego /Robert Wilk /INTERIA.PL

W połowie października premierę miała książka "Naku*wiam zen", która jest zapisem rozmowy pomiędzy Marią Peszek i jej ojcem, Janem. Z tej okazji artystyczna rodzina pojawiła się w programie Kuby Wojewódzkiego, gdzie bez skrępowania opowiadali o kulisach swojego życia. "Czy to prawda, że twój tata całe życie chodził po domu nago?" - pytał Wojewódzki. "Chodzi. W naszym domu nagość nigdy nie była problemem, jest stanem naturalnym" - mówiła wokalistka. "Wyobrażasz sobie taki program, że siedzimy sobie tu na golasa, przecież nie byłoby w tym nic nieprawdopodobnego" - dodała. 

Reklama

Powiedziała też, że w swoich utworach stara się obnażać przywary i cierpienie Polaków. "Ono nas wszystkich ciągnie w ekstremalnie czarną d...ę, wynika z naszej przeszłości i takiej, a nie innej wiary. (...) Katolicyzm oparty na cierpieniu wciska nas w to, że jak nie cierpisz, to jesteś nikim, to ciebie nie ma" - opowiadała. 

Później do córki dołączył Jan Peszek, którego wokalistka nazwała mistrzem "poezji fekalnej", a na dowód Peszek wyrecytował wiersz "Powiedziała c**a du**e". "Po raz pierwszy usłyszałem go w super interpretacji, aktorki, w której się zakochałem, Marii Zając-Radwan. Ten tekst jest śmiertelnie logiczny, trzeba tylko tej logiki nie zgubić. Oczywiście, że z punktu widzenia naszego polskiego pruderyjnego katolicyzmu to jest nie do pomyślenia, żeby mówić to młodym ludziom publicznie" - wspominał potem.

Odcinek zachwycił widzów, którzy docenili dystans, z jakim Peszkowie podchodzą do życia. "Rewelacja! Jeden z lepszych wieczorów u Kuby. Uwielbiam Peszki i ich małe grzeszki", "Pani Maria z Tatą najlepsi", "Ten program nie miał nigdy taj mądrej rozmowy", "Super goście, fajnie i zabawnie się oglądało, przyćmili prowadzącego" - komentowali.

Zobacz więcej:

Maria Peszek: Zobacz teledysk "J*bię to wszystko". Z kim całuje się wokalistka i aktorka?

Maria Peszek "Ave Maria": Czy Polska się skończyła?

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy