Reklama

Kryzys w związku Jennifer Lopez? To zdjęcie wzbudza podejrzenia!

Jennifer Lopez wzięła udział w sesji, z której zdjęcie trafiło na okładkę magazynu "Billboard". Fotografia zaostrzyła plotki o kryzysie w jej związku.

Jennifer Lopez jest jedną z najlepiej zarabiających kobiet

Piosenkarka jest w związku z Alexem Rodriguezem

Reklama

Oficjalnie potwierdzili swój związek w marcu 2017 roku, chociaż portale plotkarskie informowały o ich związku nieco wcześniej. Mężczyzna oświadczył się wokalistce na Bahamach w marcu 2019 roku.

Od początku uchodzili za parę idealną. Wspólnie wychowują czworo dzieci: bliźnięta Emmę i Maxa, ze związku Lopez z Markiem Anthonym, oraz Natashę i Elly, córki Alexa. "To zawsze nieprzewidywalne, gdy próbujesz łączyć rodziny z małymi dziećmi, ale tu jak na razie jest dobrze. Dzieci spędzają ze sobą czas i wszyscy się dogadują" - wspominała piosenkarka w rozmowie z "Perez Hilton".

W ostatnim czasie pojawiły się plotki, że w związku gwiazd pojawił się kryzys. Pogłoski podsyciło zdjęcie, które pojawiło się na okładce magazynu "Billboard". Jennifer pozuje na nim w skąpej sukience, a towarzyszy jej piosenkarz Maluma (sprawdź!).

Media szybko zaczęły pisać, że między 51-letnią Lopez a Malumą zaczęło iskrzyć. Ostatnio zaprezentowali dwie wspólne piosenki: "Pa Ti" (zobacz klip!) oraz "Lonely". Piosenki promują film "Marry Me", w którym oboje występują.

Lopez gra w filmie wokalistkę Kat, która odkrywa, że jej narzeczony Bastian (w tej roli Maluma) zdradził ją podczas koncertu na chwilę przed ślubem. Zdeterminowana, by przejść przez ceremonię, wybiera z widowni przypadkowego nauczyciela matematyki (granego przez Owena Wilsona) i postanawia zawrzeć z nim ślub.

"To było dla mnie trochę katartyczne. Grałam, próbując znaleźć kogoś, kto by ją [Kat] rozumiał i akceptował do końca jej życia, ale też po prostu widział ją jako osobę" - tłumaczyła w rozmowie z "Billboard". "Jak zwyczajna dziewczyna, taka właśnie jestem. Ludzie postrzegają cię jako gwiazdę. Zapominają, że jesteś tylko dziewczyną i chcesz żyć, śmiać się i być normalna. I o to naprawdę chodzi w tym filmie" - dodaje.

"To potrzebne, piękne filmy i nie wiem, dlaczego ludzie czują, że muszą je stłumić, skoro wszyscy tak bardzo je lubią" - mówiła natomiast o lekkich romansach. "To bardzo słodki film, ale nadal jest to film o życiu" - podsumowała.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Jennifer Lopez | Maluma

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje