Reklama

Reklama

Krystyna Prońko szczerze o Edycie Górniak: "jest w ślepej uliczce"

Gościem programu "WojewódzkiKędzierski" była Krystyna Prońko. Legendarna piosenkarka w rozmowie z prowadzącymi poruszyła wiele wątków. Zapytana o to, co sądzi o młodych artystach i Edycie Górniak, zaskoczyła wyznaniem.

Gościem programu "WojewódzkiKędzierski" była Krystyna Prońko. Legendarna piosenkarka w rozmowie z prowadzącymi poruszyła wiele wątków. Zapytana o to, co sądzi o młodych artystach i Edycie Górniak, zaskoczyła wyznaniem.
Krystyna Prońko /East News

Kuba Wojewódzki wyznał Krystynie Prońko, że gdy był młody i usłyszał "Psalm stojących w kolejce", miał ciarki. Zaczął w ten sposób, by dowiedzieć się, czy któryś z współczesnych wokalistów lub wokalistek działa podobnie na 75-letnią piosenkarkę. Wówczas Prońko pokręciła przecząco głową. 

Wielu sądzi, że Kasia Nosowska należy do tych artystów, którzy rozpoczęli nową erę w sposobie opisywania rzeczywistości w piosenkach. Z tym zdaniem nie do końca zgodziła się Krystyna Prońko. "Dla swojego pokolenia tak" - uznała.

Reklama

Jeśli chodzi o elektryzujących ją artystów, to nie należą do nich ani Brodka, ani Daria Zawiałow ani też Dawid Podsiadło. Legenda polskiej sceny uważa, że Podsiadło jest zjawiskiem, choć ciężko ocenić, dlaczego tak jest.

"Socjologiczno-psychologiczne [zjawisko - przyp. red.] na pierwszym miejscu, a dopiero potem muzyczne. Dawid pisze bardzo dobre teksty, ale do muzyki bym się czepiła. Zresztą nie tylko do niego. On warunki wokalne ma raczej cienkie" - powiedziała.

Krystyna Prońko szczerze o Podsiadło, Górniak i Martyniuku

Piosenkarka, która ukończyła Wydział Jazzu i Muzyki Rozrywkowej na Akademii Muzycznej w Katowicach z czasem sama stała się nauczycielką. Prowadzący uznali, że to idealna osoba do spytania o artystyczne losy Edyty Górniak

"Na początku Edyta na pewno nie miała świadomości swojego potencjału, dopiero z czasem się tego uczyła" - stwierdziła Prońko i dodała, że bardzo lubi jej śpiewa.

"Myślę, że każda z osób, które znajduje się w podobnej sytuacji, musi się zastanowić i wybrać: albo będzie odpowiedzialna za swoje wybory, albo przepadnie. Bez względu na to, jak się potoczyły i nadal się toczą sprawy zawodowe Edyty, to ona nie straci tego, co ma" - mówiła. Gdy spytano ją o artystów z największym potencjałem, na tapet powróciło nazwisko Górniak.

"Jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa. Jest wiele rzeczy, które ona może zrobić. Może w tej chwili jest w ślepej uliczce" - argumentowała.

Dostało się za to Zenkowi Martyniukowi, który zdaniem Prońko "ma bardzo źle brzmiący wokal". Wykonawczyni hitu "Jesteś lekiem na całe zło" powiedziała, że "nie rozumie jego fenomenu".

Czytaj też:

Łukasz Drapała skomentował porażkę w finale "The Voice"

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy