Reklama

Jurek Owsiak u Kuby Wojewódzkiego: Kto pójdzie pierwszy siedzieć?

Choć wizyta Jurka Owsiaka w programie Kuby Wojewódzkiego była związana z promocją najnowszej książki, nie zabrakło pytań o głośne procesy szefa Przystanku Woodstock.

Kuba Wojewódzki i Jurek Owsiak

Przypomnijmy, że pod koniec października Jurek Owsiak został ukarany naganą za wulgaryzmu użyte podczas swojego wystąpienia na zakończenie tegorocznego Przystanku Woodstock. Poza tym Owsiak musi zapłacić 100 zł kosztem wydatków postępowania oraz 30 zł opłaty sądowej.

Reklama

Proces wytoczyła mu także posłanka Prawa i Sprawiedliwości Krystyna Pawłowicz.

Poszło o te słowa Owsiaka: "Niech pani spróbuje seksu. Poczuje pani motyle w brzuchu, rozluźnione plecy. Poczuje pani kwiaty we włosach i przez to może się też w głowie poukładać". W ten sposób szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odniósł się do wypowiedzi posłanki sprzed trzech lat na temat Woodstocku (o promowaniu "satanistycznych wartości" i "szczuciu na Kościół").

Jego słowa wywołały sporą burzę, dlatego tuż po zakończeniu Przystanku Ostatecznie Owsiak wystosował przeprosiny: "Pani Krystyno, przepraszam, że w ten sposób wystartowałem do pani. Jestem pierwszy, który może panią Krystynę przytulić".

Przeprosiny nie zostały przyjęte, za to Krystyna Pawłowicz zdecydowała się skierować sprawę do sądu. Mowa o trzech pozwach - dwóch cywilnych i jednym karnym (za znieważenie).

"Uważam, że to nie była jednoznaczna propozycja, którą pani Krystyna może sobie wyobrażać. Przeczytałem właśnie wywiad z Jimim Hendrixem. Dla mnie muzyka to jest seks i on tam dał całą tezę, którą chcę wziąć do sądu. Bardzo mądrze opisuje, że słowo 'seks' kojarzy się z fajną fotą, fajnym ubraniem" - mówił Owsiak w programie Kuby Wojewódzkiego.

"W procesie z Pawłowicz chcesz się bronić Hendrixem? Człowieku, przecież cię spalą na stosie!" - stwierdził gospodarz show. Zapytał też swojego gościa, czy uważa, że sprawa z Krystyną Pawłowicz będzie procesem politycznym czy o słowa.

"Na razie jest to proces o słowa" - stwierdził ostrożnie Owsiak.

W zawiązaniu do procesów Wojewódzki zadał pytanie, który z nich pierwszy trafi do więzienia.

"Nie pogniewasz się, jeżeli powiem, że ciebie? Bo coś czuję, że ciebie j*bną jak nic. Za obyczajowość. Ty będziesz siedział pierwszy, a ja postaram się o tobie nie zapomnieć" - zapewnił Owsiak.

W programie Owsiak powtórzył deklarację o organizacji 24. edycji Przystanku Woodstock.

"Wiesz, kto tak naprawdę o tym decyduje? Miasto i burmistrz. To my tworzymy tę grupę, a tegoroczny Przystanek Woodstock pokazał, że to jest super miejsce dla nas. Będzie. 2-4 sierpnia przyszłego roku zarezerwujcie sobie czas" - powiedział.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Jurek Owsiak | Kuba Wojewódzki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje