Reklama

Reklama

Jason Derulo nie płaci alimentów? Tak twierdzi jego była partnerka

Amerykański wokalista, który był gwiazdą ostatniego telewizyjnego sylwestra w Zakopanem, jest bardzo krytycznie oceniany przez swoją byłą partnerkę, matkę ich kilkunastomiesięcznego syna. Modelka i influencerka Jena Frumes pożaliła w mediach społecznościowych, że gdy byli parą, nieustannie ją zdradzał, okłamywał i znieważał. A teraz nie pomaga jej wychować ich syna. Nie płaci alimentów.

Amerykański wokalista, który był gwiazdą ostatniego telewizyjnego sylwestra w Zakopanem, jest bardzo krytycznie oceniany przez swoją byłą partnerkę, matkę ich kilkunastomiesięcznego syna. Modelka i influencerka Jena Frumes pożaliła w mediach społecznościowych, że gdy byli parą, nieustannie ją zdradzał, okłamywał i znieważał. A teraz nie pomaga jej wychować ich syna. Nie płaci alimentów.
Jason Derulo był gwiazdą podczas Sylwestra w TVP /Alexander Tamargo /Getty Images

Frumes opublikowała ostatnio na Instagramie, gdzie śledzi ją prawie 5 mln osób, selfie, na którym pozuje w bikini. Post ma charakter motywacyjny, gdyż pod zdjęciem znajduje się notka: "Jesteś piękna. Jesteś tego warta. Jesteś niezastąpiona. Nie zapominaj o tym".

Jeden z komentarzy, który pojawił się pod postem, był bardzo krytyczny. 

"W jakim sensie jesteś warta? Nie jesteś zamężna, co oznacza, że twoje dziecko jest bękartem, a ty grasz rolę dz****. Wszyscy macie poplątaną moralność" - napisał hejter.

Modelka odpowiedziała, unikając równie agresywnego tonu. Jednocześnie wyjaśniła, dlaczego rozstała się z ojcem swojego dziecka. "Kiedyś nosiliśmy się z zamiarem pobrania się. Ale może lepiej jest być singielką, niż być w związku, w którym jest się nieustannie znieważanym, zdradzanym i okłamywanym? A może lepiej milczeć, żeby ludzie tacy, jak ty to aprobowali?" - zadała retoryczne pytania.

Reklama

Na InstaStories dodała, że bycia samotną matką jest jej największą porażką, gdyż marzyła o małżeństwie i szczęśliwej rodzinie. Zaznaczyła jednak, że nie da się budować szczęścia z kimś, kto "każdego tygodnia chce mieć inną dziewczynę". Wyjawiła też, że nie otrzymuje alimentów na Jasona juniora.

Fumes i Derulo ujawnili, że są razem w marcu 2020 r. W kwietniu następnego roku zostali rodzicami. We wrześniu tego samego roku piosenkarz ogłosił na Twitterze ich rozstanie. "Jena i ja postanowiliśmy się rozstać. Ona jest niesamowitą matką, ale czujemy, że bycie osobno pozwoli nam być najlepszymi wersjami nas samych i najlepszymi rodzicami, jakimi moglibyśmy być" - napisał.

Derulo, jak na razie, nie zabrał publicznie głosu w kwestii ostatnich słów swojej "eks".

To kolejny kryzys wizerunkowy Derulo w tym roku. W styczniu, odwiedzając kasyno w Las Vegas, rzucił się z pięściami na dwóch mężczyzn, po tym, jak ci porównali go do znanego amerykańskiego muzyka i producenta, Ushera.

Jason Derulo gwiazdą Sylwestra Marzeń

Przypomnijmy, że Jason Derulo był gwiazdą ostatniego Sylwestra Marzeń z Dwójką. Wokalista za występ w Zakopanem miał zarobić spore pieniądze.

Jak podawał serwis Party.pl, według międzynarodowej agencji eventowej "Celebrity Talent International", Derulo za jeden koncert inkasuje 150 tysięcy dolarów (aktualnie to ponad 600 tysięcy złotych). Maksymalna kwota za jego występ to nawet 300 tysięcy dolarów, co oznacza, że muzyk mógłby otrzymać za zaśpiewanie w Zakopanem ponad 1,2 mln złotych.

Serwis stwierdził jednak, że Derulo taką sumę inkasuje za cały występ, a w Zakopanem wykonał jedynie pięć piosenek, co może oznaczać, że otrzymał mniej pieniędzy.

Jason Derulo po występie na sylwestrze TVP usunął z Instagrama zapowiedź występu w Polsce.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL