Reklama

Impaled Nazarene: Trasa odwołana

Fińska grupa Impaled Nazarene nie przyjedzie do Wrocławia, gdzie miała wystąpić w niedzielę, 4 czerwca. Zespół odwołał pozostałą część trasy promującej płytę "Pro Patria Finlandia" w związku z pomówieniami o sympatyzowanie z ideologią faszystowską. - Bez względu na zakazy koncertowania czy cenzurowanie, będziemy dalej robili swoje - mówi INTERIA.PL wokalista Mika Luttinen.

Wcześniej zakazano koncertów grupy w Niemczech. Impaled Nazarene nie wystąpią także w Austrii, Szwajcarii i Francji.

Reklama

"Organizacje antyfaszystowskie zaatakowały teraz nasz zespół, podając za przykład dwa nasze utwory, żeby pokazać jak bardzo niebezpieczny mają przekaz. Total War - Winter War traktuje o historycznym fakcie, jakim jest wojna zimowa pomiędzy Rosja i Finlandią, która zaczęła się w 1939 roku i trwała 4 miesiące, ciągle też jest to jeden z najkrwawszych epizodów wojennych" - komentuje wokalista.

"Czego utwór nie mówi, to fakt, że Rosjanie skopali nam tyłki w wojnie i straciliśmy część kraju zwanego Karelią. Stosunki na lini Rosja - Finlandia mogą wydać się ciężkie dla zrozumienia cudzoziemcom, ale istniało coś takiego jak czerwone zagrożenie, o czym pamiętają jeszcze nasi rodzice. Tekst jest wyrazem artystycznej wolności i chociaż nasz zespół grał wiele razy w Rosji, nigdy nie mieliśmy z tego tytułu żadnych problemów w tym kraju" - wyjaśnia.

"Jeśli chodzi o utwór Zero Tolerance, możemy tylko powiedzieć, że jest to totalnie mroczna kompozycja, o niesmacznym dowcipie. W 2003 roku w niemieckim magazynie Rock Hard ukazał się wywiad dotyczący tego utworu, po tym, jak niektórzy czytelnicy poczuli się urażeni tą kompozycją. Zespół wyjaśnił swój punkt widzenia, a po tym odbyła się trasa po Niemczech bez jakichkolwiek kłopotów czy protestów ze strony niemieckiej" - wspomina Mika.

"Nasz zespół NIE należy do żadnej organizacji, ani politycznej ani religijnej, nie wspieramy też żadnego rodzaju partii prawicowych ani podobnych ruchów. Potępiamy wszystkie formy rasizmu i dyskryminacji. Mimo wszystko wierzymy, że każdy artysta, każda istota ludzka ma prawo do wyrażania swoich poglądów, prawo do wolności religijnej, bez względu na to, pod jaką szerokością geograficzną mieszka" - wyjaśnia wokalista Impaled Nazarene.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Impaled Nazarene | odwołany | Finlandia | wokalista | odwołana | trasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama