Reklama

Reklama

Iggy Azalea zawiesza karierę. "Jeszcze wrócę"

Australijska raperka Iggy Azalea zdecydowała się zawiesić karierę. Na taką decyzję wpłynęły ostatnie miesiące, podczas których gwiazda miała problem z wydaniem i promocją swojej muzyki.

Australijska raperka Iggy Azalea zdecydowała się zawiesić karierę. Na taką decyzję wpłynęły ostatnie miesiące, podczas których gwiazda miała problem z wydaniem i promocją swojej muzyki.
Iggy Azalea robi sobie przerwę /Tristar Media /Getty Images

Azalea na Twitterze swoją decyzję ogłosiła 17 lutego, pisząc, że potrzebuje czasu, aby popracować nad swoją muzyką, która sprawi, że nie zostanie zapomniana.

"Kiedy wrócę, będzie wiedzieć. I na pewno wrócę" - napisała.

Ostatnie kilka, a nawet kilkanaście miesięcy, nie są dobre dla kariery Iggy Azalei. Raperka, która na koncie ma takie hity jak "Fancy" i "Black Widow", nie potrafiła przekuć sukcesu debiutanckiego albumu i pójść za ciosem.

Jej drugi krążek - "In My Defense" - po wielu perturbacjach (rozstanie z partnerem, odejście z wytwórni) ukazał się w lipcu 2019 roku w wytwórni założonej przez raperkę. Jak się jednak okazało, nowa płyta gwiazdy cieszyła się wyjątkowo małym zainteresowaniem (dotarła do zaledwie 50. miejsca listy Billboard 200).

Reklama

Również będąca kontynuacją albumu EP-ka "Wicked Lips" (grudzień 2019 r.) nie przyciągnęła słuchaczy.

Coraz mniejsza popularność oraz problemy finansowe i prywatne (Azaela padła ofiarą złodziei i straciła 350 tys. dolarów, w międzyczasie tymczasowo rozstała się z kolejnym partnerem), sprawiły, że raperka zdecydowała na podjęcie trudnej decyzji.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL