Reklama

Reklama

Grzegorz Turnau na rowerze. Zobacz teledysk "Bedford School"

Poniżej możecie zobaczyć klip do tytułowej piosenki z nowej płyty Grzegorza Turnaua - "Bedford School".

Grzegorz Turnau wydał pierwszy anglojęzyczny album w swojej karierze

Wydany 9 listopada "Bedford School" to pierwszy anglojęzyczny album Grzegorza Turnaua. Złożyły się na niego utwory, które towarzyszyły mu od dzieciństwa i które w dużej mierze ukształtowały go jako piosenkarza.

Niedoszły absolwent muzycznej podstawówki rok szkolny 1980/81 spędził w angielskiej Bedford School, gdzie ponownie polubił fortepian, starając się dobrać ze słuchu właściwe akordy do ulubionych piosenek Lennona i McCartneya.

"Niektóre z nich są starsze ode mnie, inne - poza kilkoma wyjątkami - pochodzą z lat 70. i 80. A przecież te błyskotliwe utwory mogłyby równie dobrze powstać dopiero wczoraj - nie ma w nich niczego, co można by uznać za przebrzmiałe" - mówi Grzegorz Turnau.

Reklama

"Jest też ten album oczywistym wyrazem podziwu dla wszystkich moich IDOLI, a także osobistą pamiątką dla tych, którzy podzielali (i wciąż dzielą) moje fascynacje i którzy bywali świadkami moich późnonocnych rejsów po śpiewnikach, nierzadko nucąc ze mną" - dodaje.

W teledysku do autorskiej piosenki "Bedford School" pojawiają się elementy, które ukształtowały młodego wokalistę - muzyka, tajemnicza szkoła, piękne widoki i wycieczki rowerowe. Za reżyserię odpowiada Dariusz Rzontkowski (Huta 19 im. Joachima Fersengelda).

Na płycie, poza autorską piosenką "Bedford School", znalazły się także autorskie aranżacje utworów znanych z repertuaru takich artystów jak The Beatles, Paul McCartney, Billy Joel, Donald Fagen, Sting czy Queen.

W nagraniach udział wzięli stali współpracownicy Grzegorza Turnaua (Cezary Konrad, Jacek Królik, Robert Kubiszyn, Robert Majewski oraz Leszek Szczerba) oraz zespół Shannon z wokalistką Marią Rumińską. Za całość brzmienia odpowiada Leszek Kamiński.

- Do 14. roku życia nie śpiewałem w ogóle, poza jakimś smętnym obowiązkiem w szkole muzycznej. Nawet z chóru byłem zwolniony, bo tylko piszczałem. Nie śpiewałem po polsku nigdy. A śpiewać zacząłem, kiedy stałem się samotnym młodzieńcem, rzuconym do Albionu przez sprawy rodzinne. Pod opieką taty, dydaktyka matematyki, nie mając żadnego towarzystwa, wymyśliłem sobie, że dla ukojenia samotności będę śpiewał piosenki. McCartneya, Lennona, Joela, Queen. I tak się uczyłem śpiewać - opowiadał Grzegorz Turnau w rozmowie z Interią w październiku 2017 r.

Wówczas wokalista promował swoje składankowe, trzypłytowe wydawnictwo "L" przygotowane z okazji 50. urodzin. Album zawierał niepublikowane wcześniej nagrania i duety.

Już wtedy Turnau zapowiadał premierę albumu z piosenkami śpiewanymi w języku angielskim - ostatecznie "Bedford School" ukazał się 9 listopada.

Oto szczegóły nowej płyty Grzegorza Turnaua (w nawiasie oryginalny wykonawca):

"Bedford School" (Grzegorz Turnau)
"The Fool On The Hill" (The Beatles)
"Souvenir" (Billy Joel)
"Vienna" (Billy Joel)
"Miami 2017 [Seen The Lights Go Out On Broadway]" (Billy Joel)
"Waterfalls" (Paul McCartney)
"Seven Days" (Sting)
"Maxine" (Donald Fagen)
"All Dead, All Dead" (Queen)
"My Valentine" (Paul McCartney)
"Until" (Sting)
"Sorry Seems To Be The Hardest Word" (Elton John)
"She's Always a Woman" (Billy Joel)
"Here There and Everywhere" (The Beatles)
"Blackbird" (The Beatles)
"Imagine" (John Lennon)
"Where's The Orchestra" (Billy Joel).


INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Grzegorz Turnau | teledyski | nowa płyta

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje